wędkarstwo, ryby, łowiska wyslij maila Strona startowa Ulubiona wędkarstwo, ryby, łowiska
sobota, 29 kwiecieĂą 2017 r    Hugona, Piotra, Roberty
wędkarstwo, ryby, łowiska
wędkarstwo, ryby, łowiska
wędkarstwo, ryby, łowiska
wędkarstwo, ryby, łowiska
E-mail:
Hasło:

   Ankieta



   Artykuły
  • Spinning
  >  Szczupaki z trzech łowisk
  >  Klenie są dziwne...
  >  Byle nie za cienko
  >  Piórka zwane kogut
  >  Zmierzch ożywia pstrągi
  >  Ryba pierwszego rzutu
  >  Rzeczny pstrąg
  >  Kilka rad dla
      początkujących - sandacz
  >  Boleń cichy i głęboki
  >  Pachnące pułapki
  >  Daleko i szybko, a może...
  >  Jesienne jazie
  >  Szczupaki łatwe i trudne
  >  Klenie - dużo i szybko
  >  Spinningowy krąp
  >  Kleń - zmiana menu
  >  Jesień zacznijmy okoniami
  >  Sierpniowe potokowce
  >  Potokowce na obrotówki
  >  Okonie na płytko
  >  Cicho i skutecznie (pstrąg)
  >  Łamaniec na sandacze
  >  Wahadłówki nie tylko
      na bolenie
  >  Sposób na "leniwe" sandacze
  >  Cień prądowy
  >  Bomber na bolenie
  >  Sandacze, gumy i kolory
  >  Sandacz zza przykosy
  >  Sandacze i ostrogi
  >  Ostrogi i sandacze
  >  Sandacz z ujścia
  >  Żwirownie - one tu są
      (szczupaki na gumy)
  >  Opaska - T. Kurnik
  >  Rafa żwirowa - T. Kurnik
  >  Tajemniczy Azjata
  >  Boleń odległy
  >  Boleń skryty
  >  Jerkiem inaczej

  >  Nierozłączki:
      szczupak i wahadłówka
  >  Kleń na obrotówkę
  >  Marcowe jaziowanie
  >  Wielkanocne srebniaki
 
Kilka słów o jaziu
  >  W lasach łowimy dzikusy
  >  Boleń na turlanego 
  >  Lipień w środku zimy
  >  Głowacica wystawi pstrągi
  >  Moje kochane potoki...
  >  Gdzie te sandacze?
  >  Wiślane sumy
  >  Dwa kilery Manns
  >  A jednak łowimy
  >  I jak teraz łowić?
  >  Okonie z powierzchni


  • Grunt
  >  Wczesne płocie
  >  Po płocie z batem
  >  Recepta na jazia
  >  Okoń z dna na mięsko
  >  Mały, ale wariat
  >  Szybki feeder
  >  Czas świnki
  >  Klenie spod spławika
  >  Feederowe płocie
  >  Proca pomaga
  Białoryb tu i tam
  >  Wiosenna bolonka
  >  Pokochajmy feederki
  >  Karasie już biorą
  >  Podlodowe ostatki 2007 r.
  >  Leszcze z krainy lipienia
  >  Poradnik gruntowy

  • Fotoreportaże
  >  Wisłok i Wisłoka - To jakby
      brat i siostra, a jakże...

  >  Marcowe płocie
  >  Jaskółka wiosny nie czyni
  >  Może odgryźć palca
  >  Okropne zimno
      w pięknych kolorach
  • O wędkarstwie
  >  Łupawa - rzeka z rybami
  >  Złów i wypuść -
      naprawdę warto
  >  Kłusownicze sieci
      w Mołstowej
  >  Mokro i ślisko -
      wyratuj się sam
  >  Jesiotr Zachodni
      i Lake Sturgeon
  >  Kleszcze są groźne
  >  Nidziańskie opowieści o...

  > 
Wędkarstwo na Węgrzech
  >  Kiedyś to były łososie...
 Rekordowe połowy

  • O rybach
  >  Poznajmy go lepiej-
      Potokowiec cz. III
  >  Poznajmy go lepiej-
      Potokowiec cz. II

  >  Anquilla - znaczy mały wąż
  >  Sum - Ostoje i rewiry
  >  Kilka słów o sumie
  >  Jesiotr Zachodni
  >  O tarle sandaczy
  >  Świnka w Dunajcu
  >  To się zdarza
  >  Tajemnicze białe wstęgi

  • Zawody internetowe
  > Pstrąg potokowy
  -  Pstrąg z podniesionego
     dopływu
  -  Lasy Janowskie
  -  Podwójne zawody
 
  >  Sum
  • O rybach w gospodarce
  >  Nielegalne dorsze
  >  Analiza stanu mórz i oceanów
  >  Ukryty koszt potraw z ryb
  • Sprzęt
   > Robinson - Specialist line
              

   > Robinson - lure Bomber
              
   > Robinson - roach, bream
              
  
> Minn Kota
      Engine Mount, Endura
        
    
  
  
> Dodatek daje dodatkowe ryby
   > Cięty Owner
   > Zanęty - o co tu chodzi
   > Kręcioł uniwersalny
   > Neoprenowe rękawice
   > Mokra jesień z parasolem
   > Dobre buty pomagają łowić
   > Magia i tajemnica spławika

   > Sprzęt na świnki
      przepływanka
   > Muzyka na rybach
   > Siatka na ryby
   > Woblero-pilker Spinnex

  • Z mapą na ryby
   Słowiński Park Narod.
   >  Wydawnictwo BiK
   >  Mapa łowisk PZW Gdańsk

Portalmaniacy piszą

  • Grunt
   >  Płocie, serek i Casucci
  >  Bat Colmic Canada 5 m
  >  Tyka czy tyczka?
  >  Pierwszy kosz

  • Spinning
  >  Przymiarki na przedwiośniu
  >  Ostatni dzień lutego
  >  10 rad Maćka dla
      początkujących trociarzy
  >  Spotkanie z przeszłością
      i marzeniami
  >  Jeden wobler, dwie ryby
 
One to lubią, czyli
      jazie w dopływach

  >  Zagadka sandaczowo-
      szczupakowych kolorów
  >  Jaź - małe czy duże?
  >  Ryba życia?
  >  Spławikowiec spinninguje
  >  Effzett`y na Warcie

  • Mucha
  >  Pstrąg na rozpoczęcie
      sezonu
  • Sprzęt
  >  Wobki Janka Meyera
  >  Xenon mnie zaskoczył


   Orły Wędkomanii - Plebiscyt
   Ciekawostki ze świata




1) Pufać, dmuchać na "wodnego wilka"
Amerykańscy biolodzy, zaalarmowani pojawieniem się północnego szczupaka, w niegdyś spokojnych trociowych wodach rezerwuaru w Wolford Mountain, wydali wojnę niechcianemu gościowi..
**

2) Nie czas płakać nad różami, kiedy lasy płoną.
Biolodzy biją na alarm (znowu). Amerykańskie Wielkie Jeziora są zagrożone poprzez gwałtownie rozrastającą się populację zielsk jeziornych, o, podobno, afrykańskiej proweniencji...
**

3) Masz pstrąga? To jedź!
Stanowe cysterny będą mogły bez przeszkód i na uprzywilejowanych warunkach przemierzać północno-zachodnie stany...
**

   Stany rzek - IMGW
   Osobowości wędkarskie

wędkarstwo, ryby, łowiska

10 rad Maćka dla początkujących trociarzy


rz. Parsęta

Moich 10 Rad dla początkującego „trociarza”
z południowego-wschodu.


Na temat technik, sprzętu, przynęt i miejsca łowienia troci napisano wiele i zrobili to znacznie
lepsi niż ja znawcy przedmiotu. Moje rady kieruję do młodych kolegów z centralnej Polski i są one  raczej  psychologiczno-organizacyjnej natury.

1. Czytaj jak najwięcej o samym gatunku jak i  o technice połowu. To pozwoli Ci wyrobić sobie pogląd na dobór sprzętu. Nie kupuj na początek sprzętu drogiego i zbyt wielu przynęt. Przyjdzie na to czas po kilku wyjazdach, kiedy już będziesz wiedział, o co Tobie chodzi.

2. Będziesz daleko od domu, zabierz rezerwową wędkę i kołowrotek (może być jedna na kilku).

3. Troć „lubi” niektóre odcinki rzeki bardziej niż inne. Zapamiętaj, gdzie złowiono ryby. Sprawdź te miejsca w następnym dniu lub w czasie następnego wyjazdu.
 

4. Bądź towarzyski, ale bez przesady. Po grzecznym powitaniu i wymianie informacji pozwól spotkanemu koledze wędkować w spokoju a już w żadnym przypadku nie dręcz go wielogodzinnymi fantazjami na temat holowania sumów w Wiśle pod Sandomierzem. Najczęściej sumy i Sandomierz interesują go mniej więcej tyle, co Ciebie rekiny w Zatoce Meksykańskiej.

5. Podczas pierwszych wyjazdów szukaj „fachowców” i podglądaj jak to robią. Poznasz ich po skromnym ekwipunku i niewielkiej torbie (mieszkają w pobliżu, więc w razie deszczu jadą do domu, wiedzą na co biorą, więc nie noszą ze sobą wszystkiego). Są nieocenionym źródłem informacji i najczęściej, chyba za sprawą klimatu, są sympatyczni.
 

6. Jeżeli po trzech dniach braku jakiegokolwiek kontaktu z rybą (normalne), ogarnie Cię totalne zniechęcenie i zacznie rodzić się przekonanie, że źle prowadzisz niewłaściwą przynętę (też normalne), przestań się dręczyć. Przerwij łowienie, poszukaj innych wędkujących. Rozmowa, a jeszcze lepiej widok złowionej troci, przywróci Ci chęć do łowienia.

7. Nie jest źle łowić jako pierwszy w interesującej miejscówce. Ale to, że łowimy tam jako dwudziesty tego dnia, nie odbiera nam szans.
 

8. Ze względów bezpieczeństwa organizuj wyjazd i łowienie w grupie. Troć to nie pstrąg, nie tak łatwo ją spłoszyć w dużej rzece. Starannie dobieraj skład grupy. Narwany kolega ze skłonnościami do nadmiernego spożycia potrafi zepsuć cały wyjazd.
 

9. Nie używaj osęki nawet wtedy, gdy jest dopuszczona. Daj sobie szansę na przemyślenie decyzji o zabraniu lub wypuszczeniu ryby tym bardziej, że decyzja o zabraniu może oznaczać koniec łowienia tego dnia. Po podebraniu ryby osęką z myślenia jesteś zwolniony.

10. W lutym 1986 roku, po raz pierwszy z własnoręcznie wykonanymi woblerami podjeżdżam razem z Arturem Grajcarem pod kładkę w Bydlinie. Łowimy na pierwszym zakręcie w górę, uzupełniając „obsadę” zakrętu do sześciu osób. Artur łowi z wysokiej skarpy, ja przechodzę na drugą stronę „do towarzystwa”. Normalnie nie pchalibyśmy się między czterech kolegów z Wrocławia, ale umówiliśmy się tutaj z kielecką obsadą drugiego samochodu naszej wyprawy. Koledzy z Kielc się spóźniają. Już dawno byłbym w górze rzeki, a tak to stoję i beznamiętnie czeszę zakręt, narzekając razem z tymi z Wrocławia na bezrybie. Wczoraj wyszła tu jednemu troć, więc dzisiaj już trzy godziny męczą ten zakręt. Po kilku rzutach Artur zacina i holuje niewielkiego, ale wymiarowego kelta. W kolejnych pięciu rzutach ja mam komplet. Na wszelki wypadek szybko pakuję się i idę do samochodu. Nie zdążyłem wypić kawy i widzę Artura - też komplet. Nie wiem, co opowiadali potem swoim znajomym Ci z Wrocławia. Nie jest moim zamiarem chwalenie się, bo później wielokrotnie bywało zupełnie odwrotnie. Jest to wstęp do ostatniej i najcenniejszej rady: Główną zasadą obowiązującą przy łowieniu troci jest brak zasad.
Mam tego woblera (ręcznie wykonanego) do dzisiaj i każdy, kto go widzi dostaje ataku śmiechu.

Maciej Miernik

Redakcja
Maciek Miernik na niedawnych zawodach na Parsęcie "Salmo Rex 2008" otrzymał tytuł Globtrotera - przyznaje się go wędkarzowi, który pokonał najdłuższą trasę dojazdową na zawody.













wędkarstwo, ryby, łowiskawędkarstwo, ryby, łowiska
R E K L A M A

http://www.moveloo.com/ http://www.kayseripinarhaliyikama.com http://www.dutchsexfilm.com/ http://www.shob.info/ http://www.besteporntube.com/ http://www.18se.info/ http://www.ck70.info/" http://www.sandplus.com/" http://www.sexerotische.com/ http://www.rocktettube.com/
wędkarstwo, ryby, łowiska
Podaj swój mail:


Projekt i realizacja Net-Line Warszawa 2006