wędkarstwo, ryby, łowiska wyslij maila Strona startowa Ulubiona wędkarstwo, ryby, łowiska
piątek, 10 wrzesień 2010 r    Eligii, Irmy, Łukasza
wędkarstwo, ryby, łowiska
wędkarstwo, ryby, łowiska
wędkarstwo, ryby, łowiska
wędkarstwo, ryby, łowiska
E-mail:
Hasło:

   Wrzesień - ryba miesiąca


We wrześniu rybami miesiąca są: karp, łosoś, okoń i troć.


   Artykuły
  • Spinning
  >  Szczupaki z trzech łowisk
  >  Klenie są dziwne...
  >  Byle nie za cienko
  >  Piórka zwane kogut
  >  Zmierzch ożywia pstrągi
  >  Ryba pierwszego rzutu
  >  Rzeczny pstrąg
  >  Kilka rad dla
      początkujących - sandacz
  >  Boleń cichy i głęboki
  >  Pachnące pułapki
  >  Daleko i szybko, a może...
  >  Jesienne jazie
  >  Szczupaki łatwe i trudne
  >  Klenie - dużo i szybko
  >  Spinningowy krąp
  >  Kleń - zmiana menu
  >  Jesień zacznijmy okoniami
  >  Sierpniowe potokowce
  >  Potokowce na obrotówki
  >  Okonie na płytko
  >  Cicho i skutecznie (pstrąg)
  >  Łamaniec na sandacze
  >  Wahadłówki nie tylko
      na bolenie
  >  Sposób na "leniwe" sandacze
  >  Cień prądowy
  >  Bomber na bolenie
  >  Sandacze, gumy i kolory
  >  Sandacz zza przykosy
  >  Sandacze i ostrogi
  >  Ostrogi i sandacze
  >  Sandacz z ujścia
  >  Żwirownie - one tu są
      (szczupaki na gumy)
  >  Opaska - T. Kurnik
  >  Rafa żwirowa - T. Kurnik
  >  Tajemniczy Azjata
  >  Boleń odległy
  >  Boleń skryty
  >  Jerkiem inaczej

  >  Nierozłączki:
      szczupak i wahadłówka
  >  Kleń na obrotówkę
  >  Marcowe jaziowanie
  >  Wielkanocne srebniaki
 
Kilka słów o jaziu
  >  W lasach łowimy dzikusy
  >  Boleń na turlanego 
  >  Lipień w środku zimy
  >  Głowacica wystawi pstrągi
  >  Moje kochane potoki...
  >  Gdzie te sandacze?
  >  Wiślane sumy
  >  Dwa kilery Manns
  >  A jednak łowimy
  >  I jak teraz łowić?
  >  Okonie z powierzchni


  • Grunt
  >  Wczesne płocie
  >  Po płocie z batem
  >  Recepta na jazia
  >  Okoń z dna na mięsko
  >  Mały, ale wariat
  >  Szybki feeder
  >  Czas świnki
  >  Klenie spod spławika
  >  Feederowe płocie
  >  Proca pomaga
  Białoryb tu i tam
  >  Wiosenna bolonka
  >  Pokochajmy feederki
  >  Karasie już biorą
  >  Podlodowe ostatki 2007 r.
  >  Leszcze z krainy lipienia
  >  Poradnik gruntowy

  • Fotoreportaże
  >  Wisłok i Wisłoka - To jakby
      brat i siostra, a jakże...

  >  Marcowe płocie
  >  Jaskółka wiosny nie czyni
  >  Może odgryźć palca
  >  Okropne zimno
      w pięknych kolorach
  • O wędkarstwie
  >  Łupawa - rzeka z rybami
  >  Złów i wypuść -
      naprawdę warto
  >  Kłusownicze sieci
      w Mołstowej
  >  Mokro i ślisko -
      wyratuj się sam
  >  Jesiotr Zachodni
      i Lake Sturgeon
  >  Kleszcze są groźne
  >  Nidziańskie opowieści o...

  > 
Wędkarstwo na Węgrzech
  >  Kiedyś to były łososie...
 Rekordowe połowy

  • O rybach
  >  Poznajmy go lepiej-
      Potokowiec cz. III
  >  Poznajmy go lepiej-
      Potokowiec cz. II

  >  Anquilla - znaczy mały wąż
  >  Sum - Ostoje i rewiry
  >  Kilka słów o sumie
  >  Jesiotr Zachodni
  >  O tarle sandaczy
  >  Świnka w Dunajcu
  >  To się zdarza
  >  Tajemnicze białe wstęgi

  • Zawody internetowe
  > Pstrąg potokowy
  -  Pstrąg z podniesionego
     dopływu
  -  Lasy Janowskie
  -  Podwójne zawody
 
  >  Sum
  • O rybach w gospodarce
  >  Nielegalne dorsze
  >  Analiza stanu mórz i oceanów
  >  Ukryty koszt potraw z ryb
  • Sprzęt
   > Robinson - Specialist line
              

   > Robinson - lure Bomber
              
   > Robinson - roach, bream
              
  
> Minn Kota
      Engine Mount, Endura
        
    
  
  
> Dodatek daje dodatkowe ryby
   > Cięty Owner
   > Zanęty - o co tu chodzi
   > Kręcioł uniwersalny
   > Neoprenowe rękawice
   > Mokra jesień z parasolem
   > Dobre buty pomagają łowić
   > Magia i tajemnica spławika

   > Sprzęt na świnki
      przepływanka
   > Muzyka na rybach
   > Siatka na ryby
   > Woblero-pilker Spinnex

  • Z mapą na ryby
   Słowiński Park Narod.
   >  Wydawnictwo BiK
   >  Mapa łowisk PZW Gdańsk

Portalmaniacy piszą

  • Grunt
   >  Płocie, serek i Casucci
  >  Bat Colmic Canada 5 m
  >  Tyka czy tyczka?
  >  Pierwszy kosz

  • Spinning
  >  Przymiarki na przedwiośniu
  >  Ostatni dzień lutego
  >  10 rad Maćka dla
      początkujących trociarzy
  >  Spotkanie z przeszłością
      i marzeniami
  >  Jeden wobler, dwie ryby
 
One to lubią, czyli
      jazie w dopływach

  >  Zagadka sandaczowo-
      szczupakowych kolorów
  >  Jaź - małe czy duże?
  >  Ryba życia?
  >  Spławikowiec spinninguje
  >  Effzett`y na Warcie

  • Mucha
  >  Pstrąg na rozpoczęcie
      sezonu
  • Sprzęt
  >  Wobki Janka Meyera
  >  Xenon mnie zaskoczył


   Skuteczni Wędkarze

Skutecznych Trociarzy

LISTA OTWARTA

dołącz do listy
rekomenduj innego wędkarza
jedyny warunek - złowienie
co najmniej 2 ryb: troci/łososia

masz na rozkładzie te ryby -
dołącz do Skutecznych Wędkarzy

jeśli zgłosisz innego
 wędkarza możesz wygrać nagrodę
   Orły Wędkomanii - Plebiscyt
   Ciekawostki ze świata




1) Pufać, dmuchać na "wodnego wilka"
Amerykańscy biolodzy, zaalarmowani pojawieniem się północnego szczupaka, w niegdyś spokojnych trociowych wodach rezerwuaru w Wolford Mountain, wydali wojnę niechcianemu gościowi..
**

2) Nie czas płakać nad różami, kiedy lasy płoną.
Biolodzy biją na alarm (znowu). Amerykańskie Wielkie Jeziora są zagrożone poprzez gwałtownie rozrastającą się populację zielsk jeziornych, o, podobno, afrykańskiej proweniencji...
**

3) Masz pstrąga? To jedź!
Stanowe cysterny będą mogły bez przeszkód i na uprzywilejowanych warunkach przemierzać północno-zachodnie stany...
**

   Stany rzek - IMGW
   Czytając słuchaj muzyki


Radio Internetowe
POLSKASTACJA
EDEN
(New Age & World Music)
   Osobowości wędkarskie
   Wędkarskie puzle


 


Do zabawy puzlami potrzebny jest bezpł. dodatek do systemu Java - jeśli nie masz napisz, a wskażemy Ci skąd pobrać.

   Filmy, dowcipy, różności
 Filmy wędkarskie
 
 >  Filmiki różne
 
 >  Dowcipy

 >  Dźwięki

 >  Różności

 >  Quiz

Gry on-line

  

  

 


Jeśli gry nie działają
 ściągnij wtyczkę

Gry do pobrania




   Strony naszych przyjaciół



   Zamieść swoje zdjęcie
 
Zachęcamy do umieszczania swoich najciekawszych zdjęć o tematyce wędkarskiej w naszej galerii. Wystarczy kliknąć tutaj i je dołączyć. Umieścimy je w galerii, gdzie każdy będzie mógł je oglądać, oceniać i komentować. Najlepsze według Was zdjęcie będzie przez tydzień widoczne na stronie głównej jako HIT TYGODNIA, a jego autor otrzyma od nas niespodziankę.
Serdecznie zapraszamy!!
   Baner Wędkomanii
Chcecie powiadomić innych wędkarzy o Wędkomanii?
Nasz baner możecie zamieścić na swojej stronie WWW i u znajomych.
Wybierz menu kontekstowe w myszce, a następnie wybierz `Zapisz na dysku`.


   Wyślij sms - napisz o nas

Plus SMS    Era SMS    Orange SMS (Idea)


wędkarstwo, ryby, łowiska

Boleń zamiast sandacza
    To już ostatnie dni, gdy w komfortowych warunkach można łowić sandacze. Na tę okazję zafundowałem sobie 2 nowe woblery nazywane bezsterowcami. Tak naprawdę, to kupiłem je w akcie desperacji, bo na gumy kilery ani inne posiadane woblery nie miałem brań. Od kolegi dowiedziałem się, że w pewnym miejscu wreszcie złowił komplet sandaczy właśnie na bezsterowce. Kolega kolegą, ale nie pisnął nawet słówka, co to za bezsterowce używał, żadnych szczegółów. Trudno, jego słodka tajemnica. Dobrze, że tyle powiedział.
    Woblery są raczej cięższe, ważą 12 gramów, nie mają steru a w środku dźwięczą kulki. Kiedyś na wobler z grzechotką miałem kilka brań sumów, więc byłem zadowolony z tej grzechotki. Wędzisko wziąłem mocniejsze, o c.w. do 30 g., założyłem szpulę z plecionką o średnicy o,14 mm – wystarczy nawet na 20-kilowego sandała. Na ulubionym łowisku sandaczy stawiłem się przed wschodem słońca.
    Wobler szybuje nie gorzej od gumy. Szybko zanurza się, po czym prowadzi się go dobrze nawet w średnim nurcie. Szczytówka wyraźnie drga, cały czas czuję jego pracę. Najczęściej prowadzę go tuż przy dnie, na głębokości ok. 240 cm. Kilka razy potknął się o podwodne zawady, ale nie zaczepił ich kotwicą.
    Łowiłem z wysokiej główki, poniżej której ciągnie się bardzo długi warkocz, pod nim wypłukana jest klasyczna rynna, na końcu której mają zwyczaj kręcić się sandacze. Podręcznikowa miejscówka. Równolegle do tamy, w nurcie w odległości od niej ok. 50 m. woda nieco się wypłyca płynąc po piaszczystych muldach. Tam w lecie szalały bolenie. Ale wędkarzowi nie dawały nawet cienia szansy na złowienie. Znudzony brakiem brań w rynnie rzucałem w kierunku tego wypłycenia i prowadziłem wobler spływem, po skosie aż poniżej połowy długości warkocza po czym prowadziłem go wolno przy dnie do główki. Po którymś tam rzucie, gdzieś przy granicy rynny pod warkoczem a nurtem miałem bardzo mocne uderzenie w wobler. Z wrażenia spóźniłem zacięcie. Czym prędzej powtórzyłem rzut i prowadzenie. Znowuż ryba dała znać o sobie, ale ja nie zacinałem. Dosłownie za 2 sekundy ryba powtórzyła atak i… mam ją! O rany, jakie miałem walnięcie, aż poczułem je w kręgosłupie. Kijek wygiął się aż do stopki kołowrotka, hamulec natychmiast zaczął grać piękną melodię. Po 2 minutach ryba poddała się mojej woli i po kilkunastu sekundach podebrałem pięknego bolenia. Byłem równie zadowolony, co zdziwiony zdobyczą. Przecież liczyłem na sandacze, a ten wobler miał być kilerem sandaczowym. Wkrótce wspaniałego bolenia uwolniłem i wznowiłem spinningowanie. Złowiłem jeszcze niewymiarowego szczupaka i okonia niewiele większego od woblera. Ale miałem także 3 bardzo mocne, twarde iście boleniowe ataki na bezsterowca. Sądzę więc, że było tam więcej boleni. Po 2 godzinach spinningowania miałem już dość i opuściłem łowisko.
    I tak przypadkowo odkryłem boleniowy wobler. Nie mogę już z doczekać się boleniowego sezonu. Jestem pewien, że „moje” bolenie w tym łowisku nie znają tego bezsterowca. Wobec tego faktu mam uzasadnioną nadzieję na złowienie pięknej rapy.

                                                          tekst i zdjęcia WP





















































wędkarstwo, ryby, łowiskawędkarstwo, ryby, łowiska
R E K L A M A


wędkarstwo, ryby, łowiska
Podaj swój mail:


Projekt i realizacja Net-Line Warszawa 2006