wędkarstwo, ryby, łowiska wyslij maila Strona startowa Ulubiona wędkarstwo, ryby, łowiska
Âśroda, 26 listopad 2014 r    Leona, Leonarda, Lesławy
wędkarstwo, ryby, łowiska
wędkarstwo, ryby, łowiska
wędkarstwo, ryby, łowiska
wędkarstwo, ryby, łowiska
E-mail:
Hasło:

   POBIERANIE
   Artykuły
  • Spinning
  >  Szczupaki z trzech łowisk
  >  Klenie są dziwne...
  >  Byle nie za cienko
  >  Piórka zwane kogut
  >  Zmierzch ożywia pstrągi
  >  Ryba pierwszego rzutu
  >  Rzeczny pstrąg
  >  Kilka rad dla
      początkujących - sandacz
  >  Boleń cichy i głęboki
  >  Pachnące pułapki
  >  Daleko i szybko, a może...
  >  Jesienne jazie
  >  Szczupaki łatwe i trudne
  >  Klenie - dużo i szybko
  >  Spinningowy krąp
  >  Kleń - zmiana menu
  >  Jesień zacznijmy okoniami
  >  Sierpniowe potokowce
  >  Potokowce na obrotówki
  >  Okonie na płytko
  >  Cicho i skutecznie (pstrąg)
  >  Łamaniec na sandacze
  >  Wahadłówki nie tylko
      na bolenie
  >  Sposób na "leniwe" sandacze
  >  Cień prądowy
  >  Bomber na bolenie
  >  Sandacze, gumy i kolory
  >  Sandacz zza przykosy
  >  Sandacze i ostrogi
  >  Ostrogi i sandacze
  >  Sandacz z ujścia
  >  Żwirownie - one tu są
      (szczupaki na gumy)
  >  Opaska - T. Kurnik
  >  Rafa żwirowa - T. Kurnik
  >  Tajemniczy Azjata
  >  Boleń odległy
  >  Boleń skryty
  >  Jerkiem inaczej

  >  Nierozłączki:
      szczupak i wahadłówka
  >  Kleń na obrotówkę
  >  Marcowe jaziowanie
  >  Wielkanocne srebniaki
 
Kilka słów o jaziu
  >  W lasach łowimy dzikusy
  >  Boleń na turlanego 
  >  Lipień w środku zimy
  >  Głowacica wystawi pstrągi
  >  Moje kochane potoki...
  >  Gdzie te sandacze?
  >  Wiślane sumy
  >  Dwa kilery Manns
  >  A jednak łowimy
  >  I jak teraz łowić?
  >  Okonie z powierzchni


  • Grunt
  >  Wczesne płocie
  >  Po płocie z batem
  >  Recepta na jazia
  >  Okoń z dna na mięsko
  >  Mały, ale wariat
  >  Szybki feeder
  >  Czas świnki
  >  Klenie spod spławika
  >  Feederowe płocie
  >  Proca pomaga
  Białoryb tu i tam
  >  Wiosenna bolonka
  >  Pokochajmy feederki
  >  Karasie już biorą
  >  Podlodowe ostatki 2007 r.
  >  Leszcze z krainy lipienia
  >  Poradnik gruntowy

  • Fotoreportaże
  >  Wisłok i Wisłoka - To jakby
      brat i siostra, a jakże...

  >  Marcowe płocie
  >  Jaskółka wiosny nie czyni
  >  Może odgryźć palca
  >  Okropne zimno
      w pięknych kolorach
  • O wędkarstwie
  >  Łupawa - rzeka z rybami
  >  Złów i wypuść -
      naprawdę warto
  >  Kłusownicze sieci
      w Mołstowej
  >  Mokro i ślisko -
      wyratuj się sam
  >  Jesiotr Zachodni
      i Lake Sturgeon
  >  Kleszcze są groźne
  >  Nidziańskie opowieści o...

  > 
Wędkarstwo na Węgrzech
  >  Kiedyś to były łososie...
 Rekordowe połowy

  • O rybach
  >  Poznajmy go lepiej-
      Potokowiec cz. III
  >  Poznajmy go lepiej-
      Potokowiec cz. II

  >  Anquilla - znaczy mały wąż
  >  Sum - Ostoje i rewiry
  >  Kilka słów o sumie
  >  Jesiotr Zachodni
  >  O tarle sandaczy
  >  Świnka w Dunajcu
  >  To się zdarza
  >  Tajemnicze białe wstęgi

  • Zawody internetowe
  > Pstrąg potokowy
  -  Pstrąg z podniesionego
     dopływu
  -  Lasy Janowskie
  -  Podwójne zawody
 
  >  Sum
  • O rybach w gospodarce
  >  Nielegalne dorsze
  >  Analiza stanu mórz i oceanów
  >  Ukryty koszt potraw z ryb
  • Sprzęt
   > Robinson - Specialist line
              

   > Robinson - lure Bomber
              
   > Robinson - roach, bream
              
  
> Minn Kota
      Engine Mount, Endura
        
    
  
  
> Dodatek daje dodatkowe ryby
   > Cięty Owner
   > Zanęty - o co tu chodzi
   > Kręcioł uniwersalny
   > Neoprenowe rękawice
   > Mokra jesień z parasolem
   > Dobre buty pomagają łowić
   > Magia i tajemnica spławika

   > Sprzęt na świnki
      przepływanka
   > Muzyka na rybach
   > Siatka na ryby
   > Woblero-pilker Spinnex

  • Z mapą na ryby
   Słowiński Park Narod.
   >  Wydawnictwo BiK
   >  Mapa łowisk PZW Gdańsk

Portalmaniacy piszą

  • Grunt
   >  Płocie, serek i Casucci
  >  Bat Colmic Canada 5 m
  >  Tyka czy tyczka?
  >  Pierwszy kosz

  • Spinning
  >  Przymiarki na przedwiośniu
  >  Ostatni dzień lutego
  >  10 rad Maćka dla
      początkujących trociarzy
  >  Spotkanie z przeszłością
      i marzeniami
  >  Jeden wobler, dwie ryby
 
One to lubią, czyli
      jazie w dopływach

  >  Zagadka sandaczowo-
      szczupakowych kolorów
  >  Jaź - małe czy duże?
  >  Ryba życia?
  >  Spławikowiec spinninguje
  >  Effzett`y na Warcie

  • Mucha
  >  Pstrąg na rozpoczęcie
      sezonu
  • Sprzęt
  >  Wobki Janka Meyera
  >  Xenon mnie zaskoczył


   Skuteczni Wędkarze

Skutecznych Trociarzy

LISTA OTWARTA

dołącz do listy
rekomenduj innego wędkarza
jedyny warunek - złowienie
co najmniej 2 ryb: troci/łososia

masz na rozkładzie te ryby -
dołącz do Skutecznych Wędkarzy

jeśli zgłosisz innego
 wędkarza możesz wygrać nagrodę
   Orły Wędkomanii - Plebiscyt
   Ciekawostki ze świata




1) Pufać, dmuchać na "wodnego wilka"
Amerykańscy biolodzy, zaalarmowani pojawieniem się północnego szczupaka, w niegdyś spokojnych trociowych wodach rezerwuaru w Wolford Mountain, wydali wojnę niechcianemu gościowi..
**

2) Nie czas płakać nad różami, kiedy lasy płoną.
Biolodzy biją na alarm (znowu). Amerykańskie Wielkie Jeziora są zagrożone poprzez gwałtownie rozrastającą się populację zielsk jeziornych, o, podobno, afrykańskiej proweniencji...
**

3) Masz pstrąga? To jedź!
Stanowe cysterny będą mogły bez przeszkód i na uprzywilejowanych warunkach przemierzać północno-zachodnie stany...
**

   Stany rzek - IMGW
   Osobowości wędkarskie
   Wędkarskie puzle


 


Do zabawy puzlami potrzebny jest bezpł. dodatek do systemu Java - jeśli nie masz napisz, a wskażemy Ci skąd pobrać.

   Filmy, dowcipy, różności
 Filmy wędkarskie
 
 >  Filmiki różne
 
 >  Dowcipy

 >  Dźwięki

 >  Różności

 >  Quiz

Gry on-line

  

  

 


Jeśli gry nie działają
 ściągnij wtyczkę

Gry do pobrania




   Strony naszych przyjaciół



   Zamieść swoje zdjęcie
 
Zachęcamy do umieszczania swoich najciekawszych zdjęć o tematyce wędkarskiej w naszej galerii. Wystarczy kliknąć tutaj i je dołączyć. Umieścimy je w galerii, gdzie każdy będzie mógł je oglądać, oceniać i komentować. Najlepsze według Was zdjęcie będzie przez tydzień widoczne na stronie głównej jako HIT TYGODNIA, a jego autor otrzyma od nas niespodziankę.
Serdecznie zapraszamy!!
   Baner Wędkomanii
Chcecie powiadomić innych wędkarzy o Wędkomanii?
Nasz baner możecie zamieścić na swojej stronie WWW i u znajomych.
Wybierz menu kontekstowe w myszce, a następnie wybierz `Zapisz na dysku`.


   Wyślij sms - napisz o nas

Plus SMS    Era SMS    Orange SMS (Idea)


wędkarstwo, ryby, łowiska

Kleń na obrotówkę
  W rzekach kleni mamy pod dostatkiem, choć tych najgrubszych nie widuje się często. W rzekach podgórskich, czyli płytkich i znacznie już przełowionych, trzykilowych kleni wiele nie złowimy. Za to czterdziestocentymetrowych wystarczy dla wszystkich chętnych. W dużych rzekach nizinnych dwukilowych i cięższych jest nieporównanie więcej, ale konia z rzędem temu, który potrafi się do nich dobrać.

Małe rzeki
stanowią dla kleniarzy najpiękniejsze łowisko. Mała rzeka ma przepływ od 12 do 30 m sześć. i w wielu miejscach można w niej brodzić. Wcale nie musi być kamienista i usłana głazami. Wystarczy, że dno jest na tyle twarde, by się w nim wędkarz nie zapadał. Łowienie w małej rzece daje mi radość odnajdywania kryjówek i żerowisk kleni. Mogę precyzyjnie podać przynętę i natychmiast wiem, czy moja znajomość obyczajów kleni i technika rzutu są zadowalające. Wiem dlatego, że kleń natychmiast skacze do upadającej przynęty. Czasem nie zdążę obrócić korbką kołowrotka, choć przecież staram się być przygotowany na błyskawiczny atak. I za to właśnie kocham małe rzeki i żyjące tam klenie – łowiąc je nawiązuję swoisty dialog. Umowną rozmowę zaczynam przynętą, a kleń podtrzymuje dialog swoim zachowaniem. Jestem przekonany, że i Wam spodoba się takie wędkowanie.
 
  Klenie są wszędobylskie,
 ale mają swoje przyzwyczajenia. Dzięki temu możemy je łatwo odnaleźć w bezmiarze wody i potencjalnych kryjówek. W małych rzekach pływają za żerem wszędzie, ale kryjówki szukają w określonych miejscach. Tam, gdzie są wysokie burty brzegowe poprzerastane korzeniami drzew, klenie chowają się w dziurach wypłukanych w brzegach. Bardzo trudno je stamtąd wyciągnąć. Na płytkich odcinkach zarośniętych warkoczami zanurzonych roślin chowają się pod nimi. Lubią się tak ustawić, aby jednym okiem obserwować nurt, podobnie jak pstrąg potokowy. Mają baczenie na wszystko, co wokół nich się dzieje. Te klenie łowi mi się stosunkowo łatwo. Wystarczy precyzyjnie podać przynętę 2 metry poniżej warkocza, po czym wolno prowadzić wzdłuż pasma roślin. Klenie nie wytrzymują takiej prowokacji i energicznie chwytają wabik, chcąc natychmiast schować się w roślinach. W rzekach płytkich, ale szerokich i kamienistych, szukają schronienia w cichych zakątkach za dużymi kamieniami, za progami i skalnymi wychodniami, w dziurach wyżłobionych w dnie oraz za uskokami w dnie. Bardzo lubię łowić w takich rzekach, bo tutaj liczą się tylko długie i precyzyjne rzuty. Z bliska nie złowi się żadnej ryby, bo łatwo je zaniepokoić.
Klenie są rybami stadnymi, tylko większe osobniki wybierają samotniczy tryb życia. Trudno powiedzieć, który osobnik jest wystarczająco duży, aby odłączył się od stada. W dużej Wiśle wyciągałem ze stada sztuki czterdziestopięciocentymetrowe, zaś w Popradzie i Sanie już czterdziestocentymetrowe ryby były samotnikami. Zapewne w każdej rzece będzie trochę inaczej. Duży wpływ na liczebność i skład stada, oprócz naturalnych uwarunkowań, mają również wędkarze. Duże osobniki szukając żeru pomykają przy dnie lub wzdłuż brzegu, czasem na bardzo płytkiej wodzie. Przekonałem się o tym wielokrotnie, siedząc na stromym brzegu przejrzystej rzeki. Kleń wolno i niemal majestatycznie, ale czujnie patroluje strefę brzegową przepływając zaledwie metr od mojego stanowiska. Takie spotkania są budujące dla wędkarza w chwili jego zwątpienia w istnienie ryb w łowisku. Średniej
wielkości klenie w ciągu dnia zatrzymują się stadnie tuż obok nurtu, w nieco spokojniejszej wodzie. Są wciąż ruchliwe, zbierają kąski niesione przez wodę. Do przynęty skaczą nawet parami, którą odprowadzają daleko w nurt. Stamtąd szybko wracają do stada. Nigdy nie rzucam przynęty w stado, bo to niepokoi klenie. Nie na tyle, aby w popłochu uciekły, ale te większe wtedy nie biorą.

Aby je przechytrzyć
należy zaopatrzyć się w kolorowe przynęty. Klenie są wzrokowcami, a to oznacza, że kolory i ruch przynęty postrzegają wyraziście. Nie na każdy wabik dają się nabrać, a skuteczna przynęta wczoraj dziś co najwyżej skusi napalonego młodzika. Takie kapryśne są klenie. Z przynęt najbardziej cenię sobie obrotówki. Z dostępnych na rynku rewelacyjne i w dużym wyborze są Effzetty firmy DAM, od wielu lat
znane w Polsce, więc ich skuteczności nie trzeba nikomu udowadniać. Najczęściej łowię z paletką mosiężną, żółte kropki na czarnym tle, z paletką złotą w czerwone pasy oraz z paletkami metalicznymi przyciemnianymi.
Prowadzę różnorodnie – pod prąd, z prądem i w poprzek. Żyłkę mam bez pamięci i cienką, bo klenie ostro nie walczą – 0,15 mm. Każdą rybę wprowadzam do podbieraka. Kiedyś zerwałem rekordowego klenia przy próbie podebrania go ręką, i od tamtej pory zawsze mam ze sobą podbierak pstrągowy. Najczęściej łowię brodząc, dlatego mam szybkie wędzisko 240 cm o c.w. 2-10 g. Niemal zawsze zakładam spodniobuty, bo choć woda nie jest głęboka, to w wielu miejscach przysiadam na piętach, aby być niewidoczny dla kleni. Kołowrotek mam dobrej jakości, bo brodzenie i przysiadanie powoduje częste zanurzanie go w wodzie. A wtedy nietrudno o zakleszczenie hamulca i zerwanie wielkiego klenia.

(TK)































wędkarstwo, ryby, łowiskawędkarstwo, ryby, łowiska
R E K L A M A

http://www.moveloo.com/ http://www.kayseripinarhaliyikama.com http://www.dutchsexfilm.com/ http://www.shob.info/ http://www.besteporntube.com/ http://www.18se.info/ http://www.ck70.info/" http://www.sandplus.com/" http://www.sexerotische.com/ http://www.rocktettube.com/
wędkarstwo, ryby, łowiska
Podaj swój mail:


Projekt i realizacja Net-Line Warszawa 2006