wędkarstwo, ryby, łowiska wyslij maila Strona startowa Ulubiona wędkarstwo, ryby, łowiska
niedziela, 22 paÂździernik 2017 r    Haliszki, Lody, Przybysłšwa
wędkarstwo, ryby, łowiska
wędkarstwo, ryby, łowiska
wędkarstwo, ryby, łowiska
wędkarstwo, ryby, łowiska
E-mail:
Hasło:

   Ankieta



   Artykuły
  • Spinning
  >  Szczupaki z trzech łowisk
  >  Klenie są dziwne...
  >  Byle nie za cienko
  >  Piórka zwane kogut
  >  Zmierzch ożywia pstrągi
  >  Ryba pierwszego rzutu
  >  Rzeczny pstrąg
  >  Kilka rad dla
      początkujących - sandacz
  >  Boleń cichy i głęboki
  >  Pachnące pułapki
  >  Daleko i szybko, a może...
  >  Jesienne jazie
  >  Szczupaki łatwe i trudne
  >  Klenie - dużo i szybko
  >  Spinningowy krąp
  >  Kleń - zmiana menu
  >  Jesień zacznijmy okoniami
  >  Sierpniowe potokowce
  >  Potokowce na obrotówki
  >  Okonie na płytko
  >  Cicho i skutecznie (pstrąg)
  >  Łamaniec na sandacze
  >  Wahadłówki nie tylko
      na bolenie
  >  Sposób na "leniwe" sandacze
  >  Cień prądowy
  >  Bomber na bolenie
  >  Sandacze, gumy i kolory
  >  Sandacz zza przykosy
  >  Sandacze i ostrogi
  >  Ostrogi i sandacze
  >  Sandacz z ujścia
  >  Żwirownie - one tu są
      (szczupaki na gumy)
  >  Opaska - T. Kurnik
  >  Rafa żwirowa - T. Kurnik
  >  Tajemniczy Azjata
  >  Boleń odległy
  >  Boleń skryty
  >  Jerkiem inaczej

  >  Nierozłączki:
      szczupak i wahadłówka
  >  Kleń na obrotówkę
  >  Marcowe jaziowanie
  >  Wielkanocne srebniaki
 
Kilka słów o jaziu
  >  W lasach łowimy dzikusy
  >  Boleń na turlanego 
  >  Lipień w środku zimy
  >  Głowacica wystawi pstrągi
  >  Moje kochane potoki...
  >  Gdzie te sandacze?
  >  Wiślane sumy
  >  Dwa kilery Manns
  >  A jednak łowimy
  >  I jak teraz łowić?
  >  Okonie z powierzchni


  • Grunt
  >  Wczesne płocie
  >  Po płocie z batem
  >  Recepta na jazia
  >  Okoń z dna na mięsko
  >  Mały, ale wariat
  >  Szybki feeder
  >  Czas świnki
  >  Klenie spod spławika
  >  Feederowe płocie
  >  Proca pomaga
  Białoryb tu i tam
  >  Wiosenna bolonka
  >  Pokochajmy feederki
  >  Karasie już biorą
  >  Podlodowe ostatki 2007 r.
  >  Leszcze z krainy lipienia
  >  Poradnik gruntowy

  • Fotoreportaże
  >  Wisłok i Wisłoka - To jakby
      brat i siostra, a jakże...

  >  Marcowe płocie
  >  Jaskółka wiosny nie czyni
  >  Może odgryźć palca
  >  Okropne zimno
      w pięknych kolorach
  • O wędkarstwie
  >  Łupawa - rzeka z rybami
  >  Złów i wypuść -
      naprawdę warto
  >  Kłusownicze sieci
      w Mołstowej
  >  Mokro i ślisko -
      wyratuj się sam
  >  Jesiotr Zachodni
      i Lake Sturgeon
  >  Kleszcze są groźne
  >  Nidziańskie opowieści o...

  > 
Wędkarstwo na Węgrzech
  >  Kiedyś to były łososie...
 Rekordowe połowy

  • O rybach
  >  Poznajmy go lepiej-
      Potokowiec cz. III
  >  Poznajmy go lepiej-
      Potokowiec cz. II

  >  Anquilla - znaczy mały wąż
  >  Sum - Ostoje i rewiry
  >  Kilka słów o sumie
  >  Jesiotr Zachodni
  >  O tarle sandaczy
  >  Świnka w Dunajcu
  >  To się zdarza
  >  Tajemnicze białe wstęgi

  • Zawody internetowe
  > Pstrąg potokowy
  -  Pstrąg z podniesionego
     dopływu
  -  Lasy Janowskie
  -  Podwójne zawody
 
  >  Sum
  • O rybach w gospodarce
  >  Nielegalne dorsze
  >  Analiza stanu mórz i oceanów
  >  Ukryty koszt potraw z ryb
  • Sprzęt
   > Robinson - Specialist line
              

   > Robinson - lure Bomber
              
   > Robinson - roach, bream
              
  
> Minn Kota
      Engine Mount, Endura
        
    
  
  
> Dodatek daje dodatkowe ryby
   > Cięty Owner
   > Zanęty - o co tu chodzi
   > Kręcioł uniwersalny
   > Neoprenowe rękawice
   > Mokra jesień z parasolem
   > Dobre buty pomagają łowić
   > Magia i tajemnica spławika

   > Sprzęt na świnki
      przepływanka
   > Muzyka na rybach
   > Siatka na ryby
   > Woblero-pilker Spinnex

  • Z mapą na ryby
   Słowiński Park Narod.
   >  Wydawnictwo BiK
   >  Mapa łowisk PZW Gdańsk

Portalmaniacy piszą

  • Grunt
   >  Płocie, serek i Casucci
  >  Bat Colmic Canada 5 m
  >  Tyka czy tyczka?
  >  Pierwszy kosz

  • Spinning
  >  Przymiarki na przedwiośniu
  >  Ostatni dzień lutego
  >  10 rad Maćka dla
      początkujących trociarzy
  >  Spotkanie z przeszłością
      i marzeniami
  >  Jeden wobler, dwie ryby
 
One to lubią, czyli
      jazie w dopływach

  >  Zagadka sandaczowo-
      szczupakowych kolorów
  >  Jaź - małe czy duże?
  >  Ryba życia?
  >  Spławikowiec spinninguje
  >  Effzett`y na Warcie

  • Mucha
  >  Pstrąg na rozpoczęcie
      sezonu
  • Sprzęt
  >  Wobki Janka Meyera
  >  Xenon mnie zaskoczył


   Orły Wędkomanii - Plebiscyt
   Ciekawostki ze świata




1) Pufać, dmuchać na "wodnego wilka"
Amerykańscy biolodzy, zaalarmowani pojawieniem się północnego szczupaka, w niegdyś spokojnych trociowych wodach rezerwuaru w Wolford Mountain, wydali wojnę niechcianemu gościowi..
**

2) Nie czas płakać nad różami, kiedy lasy płoną.
Biolodzy biją na alarm (znowu). Amerykańskie Wielkie Jeziora są zagrożone poprzez gwałtownie rozrastającą się populację zielsk jeziornych, o, podobno, afrykańskiej proweniencji...
**

3) Masz pstrąga? To jedź!
Stanowe cysterny będą mogły bez przeszkód i na uprzywilejowanych warunkach przemierzać północno-zachodnie stany...
**

   Stany rzek - IMGW
   Osobowości wędkarskie

wędkarstwo, ryby, łowiska

Moje kochane potoki…
    Już za kilka dni ponownie zaszyję się w lasach. Wreszcie będę mógł głęboko wciągnąć aromatyczne leśne powietrze bez obawy, że płuca zakrztuszą się spalinami. Wreszcie będę słyszał leśną ciszę i plusk wody. Powierzchniowy atak potokowca usłyszę z kilkunastu metrów. Uwielbiam takie łowiska.
    Znajduję je głęboko schowane w lasach. To małe i duże potoki i rzeczki, o podłożu piaszczystym poprzetykanym głębszymi dziurami, wykrotami pod korzeniami i zwalonymi pniami. To trudne łowiska, bo woda jest płytka, krystaliczna, zarośla nie dają osłony a pstrągi są nadzwyczaj ostrożne. Zresztą one mają taką naturę – widzą i słyszą wszystko dookoła. Mimo tych trudności, dostrzegam również zalety: nie ma kleszczy spadających za kołnierz, nie ma komarów, węży i wilgotnej duchoty. Nie ma też innych wędkarzy i gąszczy nie do przebycia, a leśnicy nie wyganiają z lasu z powodu zagrożenia pożarowego.

Podchody i jeszcze raz podchody
    Potokowiec jest dość łatwym do złowienia pod warunkiem, że nie wie o naszej obecności. Taka sztuczka jest łatwa dla wędkarza tylko na dużych rzekach, ale tam z kolei piętrzą się inne problemy. Na łowisku nie wędruję, lecz skradam się. Stąpam nadzwyczaj ostrożnie, rozważnie omijając butami chrust i zdrewniałe trawy. Wyjątkowo wredne są dziury wykopane przez leśne i wodne gryzonie. Wiele z tych dziur przykrywa łan trawy lub dywan liści. Człowiek dowiaduje się o istnieniu takiej pułapki w chwili nadepnięcia na „wilczy dół”. Ale wtedy na ostrożność za późno i trzeba się modlić, aby nie wyłamać kostki. Nierzadko minutowe skradanie się do upatrzonego stanowiska kończyłem cyrkowym fikołkiem, lądując tuż obok wody z głośnym hałasem upadającego ciała. O potknięcie lub poślizgnięcie się w takim terenie nietrudno.

Trudne, ale najlepsze
    Do gustu najbardziej przypadły mi ostre zakręty, gdzie powalone drzewa zaburzają nurt wody, a ta wypłukuje naprawdę głębokie doły i jamy. W nich siedzą sztuki na miarę przygody sezonu. Ale nie dają się łatwo sprowokować do ataku. Wiele woblerów zostawiłem na tych zakrętach. No cóż, taka uroda potokowych potoków.

Inne, nieco łatwiejsze
    Najłatwiejsze do obłowienia stanowiska potokowców znajdziemy na prostym odcinku, w jamie wypłukanej pod i poniżej kłody, po nawisem brzegowym, w zatoczce utworzonej przez prąd wsteczny odbijający się od wielkiego korzenia lub głazu wystającego z brzegu. Zalegające konary, patyki i wszelki chrust lub głazy często tworzą gardziel na wzór górskiej wlewki. Tuż poniżej z boku nurtu zawsze stoją potokowce. Najczęściej i najładniejsze trzymają się piaszczystego stoku.

Garść zamiast 5 pudełek
    Takie łowisko to wyzwanie dla woblerów. Każde stanowisko może i zazwyczaj jest inne, wymaga więc użycia innego woblera. Największą trudnością jest krótkotrwała prezentacja. Wobler prowadzony nawet ręką mistrza zaledwie przez kilka sekund będzie defilował w zasięgu strefy ataku styczniowego potokowca. Jak duża to będzie strefa przekonamy się na łowisku, bo żadne tabele stref nie istnieją. Każdy potok i ryba tworzą specyficzne łowisko w określonej porze roku.
    Dlatego należy wyposażyć się w kilka niezawodnych woblerów. W pudełku muszą być pływające, tonące, o wyporności zerowej oraz pracujące przy dnie i przy powierzchni. Ich kolorystyka musi być naturalna i jaskrawa prowokująca potokowce.
    Do dalekich i celnych rzutów na głębszą wodę używam z zadowoleniem 5-centymetrowych woblerów Storm o nazwie „Hot `N Tot”, o wspaniałych deseniach i kolorach.

















Ten wobler ma grzechotkę, która dała mi niejednego ładnego potokowca. Powierzchnia steru również jest kolorowa, co zwiększa łowność przynęty. Tymi woblerami łowię również klenie na rzekach podgórskich i nizinnych, nierzadko skaczą do nich bolenie i chwytają je sandacze.


    Używam krótkiego kijka o dł. 240 cm, mój kolega ma jeszcze krótszego – 200 cm. Oba spisują się znakomicie. Używam żyłkę, o ile to możliwe dbam, aby była jak najmniej widoczna w wodzie (gama żyłek z fluorocarbonu i oferta Berkley`a „Crystal Line”). Najlepsze wyniki mam podczas ustabilizowanej pogody.

WP











wędkarstwo, ryby, łowiskawędkarstwo, ryby, łowiska
R E K L A M A

http://www.moveloo.com/ http://www.kayseripinarhaliyikama.com http://www.dutchsexfilm.com/ http://www.shob.info/ http://www.besteporntube.com/ http://www.18se.info/ http://www.ck70.info/" http://www.sandplus.com/" http://www.sexerotische.com/ http://www.rocktettube.com/
wędkarstwo, ryby, łowiska
Podaj swój mail:


Projekt i realizacja Net-Line Warszawa 2006