wędkarstwo, ryby, łowiska wyslij maila Strona startowa Ulubiona wędkarstwo, ryby, łowiska
Âśroda, 23 lipiec 2014 r    Sławy, Sławosza, Żelisławy
wędkarstwo, ryby, łowiska
wędkarstwo, ryby, łowiska
wędkarstwo, ryby, łowiska
wędkarstwo, ryby, łowiska
E-mail:
Hasło:

   POBIERANIE
   Artykuły
  • Spinning
  >  Szczupaki z trzech łowisk
  >  Klenie są dziwne...
  >  Byle nie za cienko
  >  Piórka zwane kogut
  >  Zmierzch ożywia pstrągi
  >  Ryba pierwszego rzutu
  >  Rzeczny pstrąg
  >  Kilka rad dla
      początkujących - sandacz
  >  Boleń cichy i głęboki
  >  Pachnące pułapki
  >  Daleko i szybko, a może...
  >  Jesienne jazie
  >  Szczupaki łatwe i trudne
  >  Klenie - dużo i szybko
  >  Spinningowy krąp
  >  Kleń - zmiana menu
  >  Jesień zacznijmy okoniami
  >  Sierpniowe potokowce
  >  Potokowce na obrotówki
  >  Okonie na płytko
  >  Cicho i skutecznie (pstrąg)
  >  Łamaniec na sandacze
  >  Wahadłówki nie tylko
      na bolenie
  >  Sposób na "leniwe" sandacze
  >  Cień prądowy
  >  Bomber na bolenie
  >  Sandacze, gumy i kolory
  >  Sandacz zza przykosy
  >  Sandacze i ostrogi
  >  Ostrogi i sandacze
  >  Sandacz z ujścia
  >  Żwirownie - one tu są
      (szczupaki na gumy)
  >  Opaska - T. Kurnik
  >  Rafa żwirowa - T. Kurnik
  >  Tajemniczy Azjata
  >  Boleń odległy
  >  Boleń skryty
  >  Jerkiem inaczej

  >  Nierozłączki:
      szczupak i wahadłówka
  >  Kleń na obrotówkę
  >  Marcowe jaziowanie
  >  Wielkanocne srebniaki
 
Kilka słów o jaziu
  >  W lasach łowimy dzikusy
  >  Boleń na turlanego 
  >  Lipień w środku zimy
  >  Głowacica wystawi pstrągi
  >  Moje kochane potoki...
  >  Gdzie te sandacze?
  >  Wiślane sumy
  >  Dwa kilery Manns
  >  A jednak łowimy
  >  I jak teraz łowić?
  >  Okonie z powierzchni


  • Grunt
  >  Wczesne płocie
  >  Po płocie z batem
  >  Recepta na jazia
  >  Okoń z dna na mięsko
  >  Mały, ale wariat
  >  Szybki feeder
  >  Czas świnki
  >  Klenie spod spławika
  >  Feederowe płocie
  >  Proca pomaga
  Białoryb tu i tam
  >  Wiosenna bolonka
  >  Pokochajmy feederki
  >  Karasie już biorą
  >  Podlodowe ostatki 2007 r.
  >  Leszcze z krainy lipienia
  >  Poradnik gruntowy

  • Fotoreportaże
  >  Wisłok i Wisłoka - To jakby
      brat i siostra, a jakże...

  >  Marcowe płocie
  >  Jaskółka wiosny nie czyni
  >  Może odgryźć palca
  >  Okropne zimno
      w pięknych kolorach
  • O wędkarstwie
  >  Łupawa - rzeka z rybami
  >  Złów i wypuść -
      naprawdę warto
  >  Kłusownicze sieci
      w Mołstowej
  >  Mokro i ślisko -
      wyratuj się sam
  >  Jesiotr Zachodni
      i Lake Sturgeon
  >  Kleszcze są groźne
  >  Nidziańskie opowieści o...

  > 
Wędkarstwo na Węgrzech
  >  Kiedyś to były łososie...
 Rekordowe połowy

  • O rybach
  >  Poznajmy go lepiej-
      Potokowiec cz. III
  >  Poznajmy go lepiej-
      Potokowiec cz. II

  >  Anquilla - znaczy mały wąż
  >  Sum - Ostoje i rewiry
  >  Kilka słów o sumie
  >  Jesiotr Zachodni
  >  O tarle sandaczy
  >  Świnka w Dunajcu
  >  To się zdarza
  >  Tajemnicze białe wstęgi

  • Zawody internetowe
  > Pstrąg potokowy
  -  Pstrąg z podniesionego
     dopływu
  -  Lasy Janowskie
  -  Podwójne zawody
 
  >  Sum
  • O rybach w gospodarce
  >  Nielegalne dorsze
  >  Analiza stanu mórz i oceanów
  >  Ukryty koszt potraw z ryb
  • Sprzęt
   > Robinson - Specialist line
              

   > Robinson - lure Bomber
              
   > Robinson - roach, bream
              
  
> Minn Kota
      Engine Mount, Endura
        
    
  
  
> Dodatek daje dodatkowe ryby
   > Cięty Owner
   > Zanęty - o co tu chodzi
   > Kręcioł uniwersalny
   > Neoprenowe rękawice
   > Mokra jesień z parasolem
   > Dobre buty pomagają łowić
   > Magia i tajemnica spławika

   > Sprzęt na świnki
      przepływanka
   > Muzyka na rybach
   > Siatka na ryby
   > Woblero-pilker Spinnex

  • Z mapą na ryby
   Słowiński Park Narod.
   >  Wydawnictwo BiK
   >  Mapa łowisk PZW Gdańsk

Portalmaniacy piszą

  • Grunt
   >  Płocie, serek i Casucci
  >  Bat Colmic Canada 5 m
  >  Tyka czy tyczka?
  >  Pierwszy kosz

  • Spinning
  >  Przymiarki na przedwiośniu
  >  Ostatni dzień lutego
  >  10 rad Maćka dla
      początkujących trociarzy
  >  Spotkanie z przeszłością
      i marzeniami
  >  Jeden wobler, dwie ryby
 
One to lubią, czyli
      jazie w dopływach

  >  Zagadka sandaczowo-
      szczupakowych kolorów
  >  Jaź - małe czy duże?
  >  Ryba życia?
  >  Spławikowiec spinninguje
  >  Effzett`y na Warcie

  • Mucha
  >  Pstrąg na rozpoczęcie
      sezonu
  • Sprzęt
  >  Wobki Janka Meyera
  >  Xenon mnie zaskoczył


   Skuteczni Wędkarze

Skutecznych Trociarzy

LISTA OTWARTA

dołącz do listy
rekomenduj innego wędkarza
jedyny warunek - złowienie
co najmniej 2 ryb: troci/łososia

masz na rozkładzie te ryby -
dołącz do Skutecznych Wędkarzy

jeśli zgłosisz innego
 wędkarza możesz wygrać nagrodę
   Orły Wędkomanii - Plebiscyt
   Ciekawostki ze świata




1) Pufać, dmuchać na "wodnego wilka"
Amerykańscy biolodzy, zaalarmowani pojawieniem się północnego szczupaka, w niegdyś spokojnych trociowych wodach rezerwuaru w Wolford Mountain, wydali wojnę niechcianemu gościowi..
**

2) Nie czas płakać nad różami, kiedy lasy płoną.
Biolodzy biją na alarm (znowu). Amerykańskie Wielkie Jeziora są zagrożone poprzez gwałtownie rozrastającą się populację zielsk jeziornych, o, podobno, afrykańskiej proweniencji...
**

3) Masz pstrąga? To jedź!
Stanowe cysterny będą mogły bez przeszkód i na uprzywilejowanych warunkach przemierzać północno-zachodnie stany...
**

   Stany rzek - IMGW
   Osobowości wędkarskie
   Wędkarskie puzle


 


Do zabawy puzlami potrzebny jest bezpł. dodatek do systemu Java - jeśli nie masz napisz, a wskażemy Ci skąd pobrać.

   Filmy, dowcipy, różności
 Filmy wędkarskie
 
 >  Filmiki różne
 
 >  Dowcipy

 >  Dźwięki

 >  Różności

 >  Quiz

Gry on-line

  

  

 


Jeśli gry nie działają
 ściągnij wtyczkę

Gry do pobrania




   Strony naszych przyjaciół



   Zamieść swoje zdjęcie
 
Zachęcamy do umieszczania swoich najciekawszych zdjęć o tematyce wędkarskiej w naszej galerii. Wystarczy kliknąć tutaj i je dołączyć. Umieścimy je w galerii, gdzie każdy będzie mógł je oglądać, oceniać i komentować. Najlepsze według Was zdjęcie będzie przez tydzień widoczne na stronie głównej jako HIT TYGODNIA, a jego autor otrzyma od nas niespodziankę.
Serdecznie zapraszamy!!
   Baner Wędkomanii
Chcecie powiadomić innych wędkarzy o Wędkomanii?
Nasz baner możecie zamieścić na swojej stronie WWW i u znajomych.
Wybierz menu kontekstowe w myszce, a następnie wybierz `Zapisz na dysku`.


   Wyślij sms - napisz o nas

Plus SMS    Era SMS    Orange SMS (Idea)


wędkarstwo, ryby, łowiska

Wisłok i Wisłoka - To jakby brat i siostra, a jakże różne...


Jest doświadczonym spinningistą, uczestniczy w wielu zawodach i chętnie wędkuje prywatnie, nie tylko w ramach trenowania. Nazywa się Jacek Ruszała i mieszka blisko Krosna, w Strzyżowie. Na co dzień łowi delikatnie, a podstawowe i niemal codzienne ryby to kleń, jaź, okoń, pstrąg. Na Wisłę rzadko zagląda, bo ma daleko i wciąż brakuje czasu na dalsze wyjazdy.
Mimo tego na Wiśle również doskonale sobie radzi, co udowodnił w dniu, kiedy poznaliśmy się (kilka lat temu). Tego dnia tylko Jacek wydłubał szczupaka, którego prezentuje na zdjęciu. W tym roku, z myślą o Wędkomanii, spotkamy się kilka razy na Wiśle i przygotuję fotoreportaż z Jackiem.

Wczoraj spotkaliśmy się na Wisłoce, a podczas wędkowania postanowiliśmy przenieść się na odległy o 23 km Wisłok.
Co tam się działo, przedstawiam na zdjęciach.

(pw)


Rzeka Wisłoka. Tu zaczynamy wędkowanie.
 Na niebie widać źle wróżące chmury, a na wodzie dokazuje wiatr.




Postanowiliśmy ulokować się w dolnej strefie ujścia tego potoku.
Trzymają się go pstrągi potokowe i klenie.




Jacek zajął świetne stanowisko; z głębokiej zatoczki po jego prawej
stronie wyciągnięto niejednego ładnego potoka i klenia.



 
Od razu zaprzeczam: Jacek nie zbiera ani jagód, ani poczwarek
na przynęty. Zmienił się kierunek silnego wiatru i...
woblerek ugrzązł w krzaczkach.




Prawie jak odhaczanie ryby :-)
Wobler wygląda na Bulheada. Miejscówka spalona.
2 minuty później tracę kosztownego woblera Minnow.




Po zejściu kilkaset metrów, na nowej miejscówce
"coś" przytrzymało wędkę. Po drugim rzucie!



To "coś" spięło się szybko, więc co teraz robi Jacek?
To, co każdy inny by zrobił: miesza w pudełkach :-)
 



Na tej opasce aż pachnie rybami. jest głęboka do 140 cm,
na dnie leży mnóstwo kawałków piaskowca i otoczaki.
Znakomite miejsce na klenie i pstrągi, a w lecie na świnki i brzany.




Zaczął ciapać deszczyk, wzmógł się wiatr i błyskawicznie zaciągnął
niebo gęstymi, śnieżno-deszczowymi chmurami. Pogoda bardzo
szybko psuje się. Ryby tu nie biorą, czas podjąć męską decyzję.





Postanawiamy opuścić ten fragment rzeki i przenosimy się
kilka km wyżej. Pogoda robi się piekielna.




15 minut jazdy samochodem i jesteśmy w zupełnie innym
świecie - świeci słonko, piękne chmury. Cieszymy się
jak dzieci i kiełkuje w nas nadzieja na ryby.





Mimo wiatru, Jacek oddaje dalekie rzuty malutkim woblerkiem.
Tu jest w miarę głęboko i klenie mają znakomite stanowiska na
spokojnej wodzie. Po drugiej stronie uchodzi spory strumień.
Ale i tutaj wkrótce przekonujemy się o totalnym bezrybiu.




Jesteśmy kilometr wyżej, i tutaj nie ma lekko. Ryby nie chcą brać,
a są na pewno.
To znakomite miejsce, jednak nie dzisiaj.
Pogoda znowu się psuje.
 



Aura zdecydowanie przesadza z tymi chmurami, ale najgorszy jest
zimniejszy od lodu wiatr. Druga męska decyzja - żegnamy Wisłokę
i jedziemy na Wisłok. Tam będzie przytulniej, bo Wisłok ma
dość wysokie brzegi i zasłonią nas przed wiatrem.




Jesteśmy na Wisłoku. Okazuje się tu być cicho, spokojnie, od czasu do
czasu pluśnie rybka. Dobra nasza, choć nogi już mnie trochę bolą,
a tu jeszcze te wysokie brzegi. Jacek jest w szczytowej formie.
 



Wisłok w pełnej krasie nieco niżej Krosna. Wysokie brzegi
i ciemniejszy kolor wody (od dna) są specyficzne dla tej rzeki.




To rzeka Jacka, więc nic dziwnego, że po 11 rzutach wobler własnej
roboty zaatakował kleń. Sprawił nam dużo radości, choć przecież
wielki nie jest. Ale ryba to ryba i honor gospodarza Jacek uratował.




Gdy się dobrze przypatrzyć to widać, że Jacek siłą woli powstrzymuje
uśmiech radości i stara się być poważny pozując do zdjęcia :-)




Teraz możemy przyjrzeć się przynęcie. Zrobił ją Jacek, jak zresztą
większość posiadanych woblerków. Zwróćcie uwagę na ciekawy kolor
woblera - Jacek jest przekonany, że w dużej mierze, o tej porze roku,
o braniach decyduje ten kolor. Indagowany jednak nie zdradził recepty
na  ten kolor. A skoro startuje w zawodach, to nie chciałem torturować
go, by zaczął mówić :-)




Bez wahania pokazał swoje pudełeczko z przynętami.




Po przejściu kolejnych 300 m na dłużej zatrzymał nas uchodzący
tu strumień. To miejsce uwielbiają klenie, co potwierdzały licznymi
pobiciami. Nie dały się zaciąć, więc o co im chodziło?
Trudno powiedzieć, może ciekawość, albo odpędzanie konkurenta z
żerowiska i siedliska? Być może.
Gdy przez następne 40 minut
nie złowiliśmy ryby, to postanowiliśmy zakończyć wędkowanie.
Przy okazji umówiliśmy się  za tydzień na pstrągowej rzeczce,
gdzieś w okolicy Roztocza.



































wędkarstwo, ryby, łowiskawędkarstwo, ryby, łowiska
R E K L A M A


porn porn sex porn sex film Gratis Tube Films free sex videos porno izle porn sex tube Free Tripple Penetration
wędkarstwo, ryby, łowiska
Podaj swój mail:


Projekt i realizacja Net-Line Warszawa 2006