wędkarstwo, ryby, łowiska wyslij maila Strona startowa Ulubiona wędkarstwo, ryby, łowiska
piątek, 10 wrzesień 2010 r    Eligii, Irmy, Łukasza
wędkarstwo, ryby, łowiska
wędkarstwo, ryby, łowiska
wędkarstwo, ryby, łowiska
wędkarstwo, ryby, łowiska
E-mail:
Hasło:

   Wrzesień - ryba miesiąca


We wrześniu rybami miesiąca są: karp, łosoś, okoń i troć.


   Artykuły
  • Spinning
  >  Szczupaki z trzech łowisk
  >  Klenie są dziwne...
  >  Byle nie za cienko
  >  Piórka zwane kogut
  >  Zmierzch ożywia pstrągi
  >  Ryba pierwszego rzutu
  >  Rzeczny pstrąg
  >  Kilka rad dla
      początkujących - sandacz
  >  Boleń cichy i głęboki
  >  Pachnące pułapki
  >  Daleko i szybko, a może...
  >  Jesienne jazie
  >  Szczupaki łatwe i trudne
  >  Klenie - dużo i szybko
  >  Spinningowy krąp
  >  Kleń - zmiana menu
  >  Jesień zacznijmy okoniami
  >  Sierpniowe potokowce
  >  Potokowce na obrotówki
  >  Okonie na płytko
  >  Cicho i skutecznie (pstrąg)
  >  Łamaniec na sandacze
  >  Wahadłówki nie tylko
      na bolenie
  >  Sposób na "leniwe" sandacze
  >  Cień prądowy
  >  Bomber na bolenie
  >  Sandacze, gumy i kolory
  >  Sandacz zza przykosy
  >  Sandacze i ostrogi
  >  Ostrogi i sandacze
  >  Sandacz z ujścia
  >  Żwirownie - one tu są
      (szczupaki na gumy)
  >  Opaska - T. Kurnik
  >  Rafa żwirowa - T. Kurnik
  >  Tajemniczy Azjata
  >  Boleń odległy
  >  Boleń skryty
  >  Jerkiem inaczej

  >  Nierozłączki:
      szczupak i wahadłówka
  >  Kleń na obrotówkę
  >  Marcowe jaziowanie
  >  Wielkanocne srebniaki
 
Kilka słów o jaziu
  >  W lasach łowimy dzikusy
  >  Boleń na turlanego 
  >  Lipień w środku zimy
  >  Głowacica wystawi pstrągi
  >  Moje kochane potoki...
  >  Gdzie te sandacze?
  >  Wiślane sumy
  >  Dwa kilery Manns
  >  A jednak łowimy
  >  I jak teraz łowić?
  >  Okonie z powierzchni


  • Grunt
  >  Wczesne płocie
  >  Po płocie z batem
  >  Recepta na jazia
  >  Okoń z dna na mięsko
  >  Mały, ale wariat
  >  Szybki feeder
  >  Czas świnki
  >  Klenie spod spławika
  >  Feederowe płocie
  >  Proca pomaga
  Białoryb tu i tam
  >  Wiosenna bolonka
  >  Pokochajmy feederki
  >  Karasie już biorą
  >  Podlodowe ostatki 2007 r.
  >  Leszcze z krainy lipienia
  >  Poradnik gruntowy

  • Fotoreportaże
  >  Wisłok i Wisłoka - To jakby
      brat i siostra, a jakże...

  >  Marcowe płocie
  >  Jaskółka wiosny nie czyni
  >  Może odgryźć palca
  >  Okropne zimno
      w pięknych kolorach
  • O wędkarstwie
  >  Łupawa - rzeka z rybami
  >  Złów i wypuść -
      naprawdę warto
  >  Kłusownicze sieci
      w Mołstowej
  >  Mokro i ślisko -
      wyratuj się sam
  >  Jesiotr Zachodni
      i Lake Sturgeon
  >  Kleszcze są groźne
  >  Nidziańskie opowieści o...

  > 
Wędkarstwo na Węgrzech
  >  Kiedyś to były łososie...
 Rekordowe połowy

  • O rybach
  >  Poznajmy go lepiej-
      Potokowiec cz. III
  >  Poznajmy go lepiej-
      Potokowiec cz. II

  >  Anquilla - znaczy mały wąż
  >  Sum - Ostoje i rewiry
  >  Kilka słów o sumie
  >  Jesiotr Zachodni
  >  O tarle sandaczy
  >  Świnka w Dunajcu
  >  To się zdarza
  >  Tajemnicze białe wstęgi

  • Zawody internetowe
  > Pstrąg potokowy
  -  Pstrąg z podniesionego
     dopływu
  -  Lasy Janowskie
  -  Podwójne zawody
 
  >  Sum
  • O rybach w gospodarce
  >  Nielegalne dorsze
  >  Analiza stanu mórz i oceanów
  >  Ukryty koszt potraw z ryb
  • Sprzęt
   > Robinson - Specialist line
              

   > Robinson - lure Bomber
              
   > Robinson - roach, bream
              
  
> Minn Kota
      Engine Mount, Endura
        
    
  
  
> Dodatek daje dodatkowe ryby
   > Cięty Owner
   > Zanęty - o co tu chodzi
   > Kręcioł uniwersalny
   > Neoprenowe rękawice
   > Mokra jesień z parasolem
   > Dobre buty pomagają łowić
   > Magia i tajemnica spławika

   > Sprzęt na świnki
      przepływanka
   > Muzyka na rybach
   > Siatka na ryby
   > Woblero-pilker Spinnex

  • Z mapą na ryby
   Słowiński Park Narod.
   >  Wydawnictwo BiK
   >  Mapa łowisk PZW Gdańsk

Portalmaniacy piszą

  • Grunt
   >  Płocie, serek i Casucci
  >  Bat Colmic Canada 5 m
  >  Tyka czy tyczka?
  >  Pierwszy kosz

  • Spinning
  >  Przymiarki na przedwiośniu
  >  Ostatni dzień lutego
  >  10 rad Maćka dla
      początkujących trociarzy
  >  Spotkanie z przeszłością
      i marzeniami
  >  Jeden wobler, dwie ryby
 
One to lubią, czyli
      jazie w dopływach

  >  Zagadka sandaczowo-
      szczupakowych kolorów
  >  Jaź - małe czy duże?
  >  Ryba życia?
  >  Spławikowiec spinninguje
  >  Effzett`y na Warcie

  • Mucha
  >  Pstrąg na rozpoczęcie
      sezonu
  • Sprzęt
  >  Wobki Janka Meyera
  >  Xenon mnie zaskoczył


   Skuteczni Wędkarze

Skutecznych Trociarzy

LISTA OTWARTA

dołącz do listy
rekomenduj innego wędkarza
jedyny warunek - złowienie
co najmniej 2 ryb: troci/łososia

masz na rozkładzie te ryby -
dołącz do Skutecznych Wędkarzy

jeśli zgłosisz innego
 wędkarza możesz wygrać nagrodę
   Orły Wędkomanii - Plebiscyt
   Ciekawostki ze świata




1) Pufać, dmuchać na "wodnego wilka"
Amerykańscy biolodzy, zaalarmowani pojawieniem się północnego szczupaka, w niegdyś spokojnych trociowych wodach rezerwuaru w Wolford Mountain, wydali wojnę niechcianemu gościowi..
**

2) Nie czas płakać nad różami, kiedy lasy płoną.
Biolodzy biją na alarm (znowu). Amerykańskie Wielkie Jeziora są zagrożone poprzez gwałtownie rozrastającą się populację zielsk jeziornych, o, podobno, afrykańskiej proweniencji...
**

3) Masz pstrąga? To jedź!
Stanowe cysterny będą mogły bez przeszkód i na uprzywilejowanych warunkach przemierzać północno-zachodnie stany...
**

   Stany rzek - IMGW
   Czytając słuchaj muzyki


Radio Internetowe
POLSKASTACJA
EDEN
(New Age & World Music)
   Osobowości wędkarskie
   Wędkarskie puzle


 


Do zabawy puzlami potrzebny jest bezpł. dodatek do systemu Java - jeśli nie masz napisz, a wskażemy Ci skąd pobrać.

   Filmy, dowcipy, różności
 Filmy wędkarskie
 
 >  Filmiki różne
 
 >  Dowcipy

 >  Dźwięki

 >  Różności

 >  Quiz

Gry on-line

  

  

 


Jeśli gry nie działają
 ściągnij wtyczkę

Gry do pobrania




   Strony naszych przyjaciół



   Zamieść swoje zdjęcie
 
Zachęcamy do umieszczania swoich najciekawszych zdjęć o tematyce wędkarskiej w naszej galerii. Wystarczy kliknąć tutaj i je dołączyć. Umieścimy je w galerii, gdzie każdy będzie mógł je oglądać, oceniać i komentować. Najlepsze według Was zdjęcie będzie przez tydzień widoczne na stronie głównej jako HIT TYGODNIA, a jego autor otrzyma od nas niespodziankę.
Serdecznie zapraszamy!!
   Baner Wędkomanii
Chcecie powiadomić innych wędkarzy o Wędkomanii?
Nasz baner możecie zamieścić na swojej stronie WWW i u znajomych.
Wybierz menu kontekstowe w myszce, a następnie wybierz `Zapisz na dysku`.


   Wyślij sms - napisz o nas

Plus SMS    Era SMS    Orange SMS (Idea)


wędkarstwo, ryby, łowiska


««   1  2  3  4  5  6  7  ... »  »»

„Dzień ziemi 2010” | Wędkarska ekologia


W czwartek 22 kwietnia obchodziliśmy „Dzień ziemi”. W ramach obchodów Starostwo Powiatowe zorganizowało po raz kolejny dwudniową akcję „Sprzątamy wokół naszych jezior i rzek” do której przyłączyło się około 1400 osób z kilku szkół i organizacji. W śród nich nie zabrakło wędkarzy z Koła Miejskiego PZW w Kołobrzegu, którzy zajęli się newralgicznym punktem na ekologicznej mapie miasta, czyli miejskim odcinkiem Parsęty w okolicy ulicy Basztowej oraz brzegami obu stawów w okolicy wsi Niekanin. W obu akcjach uczestniczyło łącznie około pięćdziesięciu miłośników wędkarstwa, w tym kilkoro dzieci. Zebrano około 150 worków śmieci o pojemności 120 litrów każdy. Jak zwykle najwięcej było butelek i puszek ale była też stara kanapa i dywan.

Wszyscy otrzymali pamiątkowe gadżety i słodki poczęstunek, dodatkowo wylosowano dwa bilety na morskie wyprawy wędkarskie, ufundowane przez armatorów m/y Nordykk i m/y Kamel. Kilku uczestników otrzymało kalendarze wędkarskie ufundowane przez Andrzeja Paruzela. Wielkie brawa należą się wszystkim, którzy przyłączyli się do sprzątania brzegów, oraz kołobrzeskim strażakom, którzy oczyszczali koryto naszej ukochanej rzeki na jej miejskim odcinku.

foto/tekst Wiesław Skólmowski
foto Michał Widerski
 
dodano: 2010-04-25



Małe łososie i trocie wpuszczono do Parsęty | Wędkarska ekologia


Małe łososie i trocie wpuszczono do Parsęty


Populacja łososia w Polsce zginęła w połowie lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku. W celu jej odtworzenia, do rzek zaczęto wpuszczać smolty pozyskane z zaoczkowanej ikry pochodzącej z rzeki Daugavy i wyhodowane w polskich ośrodkach.  Pierwsze 45 tysięcy, kilkunastocentymetrowych łososi wpuszczono do Wieprzy w 1994 roku. By podobna sytuacja nie spotkała troci wędrownych występujących w Parsęcie, już od 1992 roku, a więc dwa lata wcześniej, zaczęto w Okręgu PZW w Koszalinie realizować program zarybiania Parsęty smoltami troci. Udało mi się dotrzeć do historycznego protokołu Międzyokręgowego Zespołu Gospodarki Rybacko-Wędkarskiej PZW z pierwszego zarybienia Parsęty, kiedy wpuszczono 600 smoltów. Miało to miejsce 16 kwietnia 1992 roku, a ryby wpuszczono w Ząbrowie i Rościęcinie.
Od kilku lat, w kwietniu i maju, do prawie wszystkich pomorskich rzek trafiają miliony salmonidów. Część z nich jest sfinansowana przez Okręgi PZW, jednak ogromna większość ryb wpuszczonych do rzek to efekt realizacji rządowych zobowiązań w ramach programu „Zarybiania polskich obszarów morskich”. Co roku w budżecie państwa około 5 milionów złotych jest zarezerwowane na finansowanie tego projektu.
Chociaż głównymi beneficjentami zarybień smoltami są rybacy, to nie powinno dziwić duże zaangażowanie członków Polskiego Związku Wędkarskiego. Przecież ryby są wpuszczane do rzek, których są użytkownikiem, a wędkarze często łowią piękne, dorosłe trocie i łososie pochodzące z tych zarybień. Można je łatwo rozpoznać po obciętej płetwie tłuszczowej.
Na jednej z tegorocznych akcji zarybiania Parsęty, podczas której wpuszczono blisko 50 tysięcy ryb, poza przedstawicielami Okręgu PZW w Koszalinie, członkami Koła Miejskiego PZW w Kołobrzegu byli również obecni strażnicy Państwowej i Społecznej Straży Rybackiej. Pozostaje mieć nadzieję, że aktywność PSR i SSR nie ograniczy się tylko do obserwacji momentu wpuszczania ryb do wody ale będzie na tyle skuteczna, że smoltom bezpiecznie uda się spłynąć do morza, gdzie osiągną imponujące rozmiary i w niedalekiej przyszłości będą cieszyć rybaków i wędkarzy. Warto umożliwić rybom rozwój. Smolty, które w trakcie wpuszczania mają 20-30 centymetrów już za dwa-trzy lata mogą łamać wędki. Według danych opublikowanych przez Zakład ryb wędrownych Instytutu Rybactwa Śródlądowego w Olsztynie, po pierwszym roku pobytu w morzu łososie osiągają średnio 60 cm i 2,5 kg, po drugim roku 82 cm i 6,2 kg, a po trzecim 102 cm i 12 kg. Największy znakowany (pochodzący z zarybień) łosoś złowiony 07.11.2000 roku w Zatoce Gdańskiej osiągnął długość 132 centymetry i masę 20 kilogramów. Został on wypuszczony jako 32-centymetrowy smolt 09.04.1998 roku do Drwęcy.
To od nas zależy, czy takie ryby zaczną pływać w Bałtyku i pomorskich rzekach, zadbajmy o to razem.
Z wędkarskim powodzeniem
Wiesiek Skólmowski

 
dodano: 2010-04-14



Nagłe ocieplenie | Wędkarska ekologia


Nagłe ocieplenie spowodowało ponowne podniesienie poziomu Parsęty, która w niektórych miejscach przypomina zbiorniki zaporowe. Są miejsca z wysokimi brzegami, gdzie można spinningować, jednak zmętnienie wody i duży uciąg raczej nie wróżą sukcesów. Ten weekend można sobie zaplanować z najbliższymi, a nad Parsętę wybrać się za kilka dni. Niekorzystne warunki dla wędkarzy panują również na Radwi.
 
dodano: 2010-03-26



Nowoczesna ochrona środowiska 2010-02-02 | Wędkarska ekologia


Klimat, gospodarka odpadami i gospodarka wodna – to priorytety prof. Andrzeja Kraszewskiego, który zastąpi prof. Macieja Nowickiego na stanowisku ministra środowiska . Prof. Kraszewski, który przyjął z rąk prezydenta nominację na stanowisko ministra środowiska, zapowiada swoje pierwsze działania jako szefa resortu. Jako priorytety wymienia m.in. klimat, szczególnie handel uprawnieniami do emisji co2, gospodarkę odpadami i gospodarkę wodną.

Nowy minister zapowiada także zdecydowane działania w obszarze odpadów komunalnych oraz walkę z szarą strefą w recyklingu zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego. – Mam ambicję i wolę zbudowania takich ram systemowych, które umożliwią polskim samorządom nowoczesną, zgodną z normami unijnymi i racjami ochrony środowiska gospodarkę odpadami – zapowiada Kraszewski. – Mam nadzieję, że ta reforma się powiedzie.

Przyspieszenia, zdaniem prof. Kraszewskiego, wymaga przede wszystkim realizacja Krajowego programu oczyszczania ścieków komunalnych. – Chciałbym, żeby za mojej kadencji polskie rzeki, jeziora, a zaraz i wody podziemne odzyskały swą dobrą jakość i zdolność biologiczną jako bardzo ważny ekosystem.

Prof. Kraszewski jako minister środowiska zapowiada także wzmocnienie Inspekcji Ochrony Środowiska i nadanie jej uprawnień, które pozwolą skuteczniej niż dotychczas egzekwować prawo ochrony środowiska.

Przedstawieniu prof. Andrzeja Kraszewskiego jako ministra środowiska towarzyszyło formalne pożegnanie ministra Nowickiego, który w grudniu zeszłego roku złożył rezygnację z urzędu. Minister Nowicki podkreślił znaczenie rozwoju nowoczesnej infrastruktury Polski z poszanowaniem zasad ochrony środowiska jako zasady, która przyświecała jego działaniom.

Wśród zadań, które zrealizował w ciągu ostatnich dwóch lat minister Nowicki podkreślił znaczenie rozwiązywania konfliktów z Unią Europejską, w szczególności problemu obwodnicy Augustowa, implementację środowiskowego prawa unijnego i przyśpieszenie procedur środowiskowych (związane z powołaniem Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska), zakończenie ustanawiania obszarów Natura 2000 oraz skuteczne wykorzystanie funduszy unijnych.
Prof. Maciej Nowicki dwukrotnie sprawował funkcję ministra środowiska: w rządzie Jana Krzysztofa Bieleckiego (w 1991), następnie Donalda Tuska od 16 listopada 2007.

Dr hab. inż. Andrzej Kraszewski jest profesorem Politechniki Warszawskiej na Wydziale Inżynierii  Środowiska, specjalistą w zakresie oddziaływania przedsięwzięć infrastrukturalnych na środowisko. Prowadził badania w zakresie metodologii ocen oddziaływania na środowisko, oddziaływania transportu na środowisko i roli konfliktu w podejmowaniu decyzji. Zajmuje się również analizą ryzyka, budową modeli prognostycznych, informatyką środowiska i systemami informacji o środowisku.

Źródło: Ministerstwo Środowiska, www.mos.gov.pl, fot. sxc.hu
Z naszej strony życzymy Panu Ministrowi powodzenia w tych planach. Będziemy ze swej strony sygnalizować wszelkie nieprawidłowości, zwłaszcza dotyczące gospodarki wodnej, w tym ściekami.
Artur Furdyna
 
dodano: 2010-02-02



NATURA 2000 SZANSĄ DLA ZALEWU SZCZECIŃSKIEGO | Wędkarska ekologia

NATURA 2000 SZANSĄ DLA ZALEWU SZCZECIŃSKIEGO


Wrocławska organizacja ekologiczna EKO-UNIA zorganizowała 16 listopada br. w Stepnicy kolejne warsztaty na temat morskich obszarów N2000. Spotkania są organizowane w ramach projektu „Bałtyk jest w Polsce, Bałtyk jest w Europie” realizowanego wspólnie z Fundacją „Nasza Ziemia” oraz szwedzką organizacją THE FISHERIES SECRETARIAT. Głównym celem spotkań jest dyskusja nad problemami i pozytywnymi aspektami ochrony przyrody w formie obszarów N2000 na wodach morskich. Prelekcje zaprezentowane podczas spotkania były bazą dla dyskusji nad możliwościami, jakie generuje funkcjonowanie w takich obszarach, tak dla rybaków, jak i lokalnych społeczności. Agnieszka Lewandowska z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Szczecinie omówiła walory przyrodnicze tego regionu, gdzie znaleźć można ponad 20 typów siedlisk wymienionych w Dyrektywach „Ptasiej” i „Siedliskowej”, jako szczególnie cenne. Jak zawsze, gdy rozmowy dotyczą tej tematyki, pojawiają się zarzuty wobec N2000, jako rzekomego „hamulca” rozwoju w naszym kraju. Grzegorz Drążkowiak z Towarzystwa Miłośników Rzeki Regi wyszedł w swej prelekcji naprzeciw takiemu spojrzeniu na problem, przedstawiając pozytywne...
 
dodano: 2009-11-20



ZARYBIANIA PIĄTEK 13 | Wędkarska ekologia



Piątek 13 nie był pechowy dla wędkarzy z Koła Miejskiego PZW w Kołobrzegu i dla ryb, które zostały tego dnia wpuszczone do Parsęty i kilku jezior powiatu kołobrzeskiego. Na razie nie wiadomo czy Sławek Połomski, ichtiolog Okręgu PZW w Koszalinie, który by dostarczyć ryby, łącznie tego dnia przejechał 400 km, nie popełnił wykroczenia drogowego uwiecznionego na zdjęciu fotoradaru. Odpowiedź na to pytanie poznamy wkrótce, chociaż jest to mało prawdopodobne biorąc pod uwagę wiek ciężarowego Stara i ciężar trzech zbiorników wypełnionych dwoma tysiącami litrów natlenianej wody każdy, które przewoził.
Dzięki optymalnym warunkom atmosferycznym (temperatura powietrza była zbliżona do temperatury wody) ryby zostały wpuszczone w doskonałej kondycji. Do Parsęty trafiło 6000 małych jazi, które częściowo zostały sfinansowane przez kołobrzeskich wędkarzy, resztę kosztów poniósł Okręg PZW w Koszalinie. Natomiast przeszło 100 kilogramów małych linów i karasi pospolitych, pływających od piątku 13-go w kilku jeziorach powiatu kołobrzeskiego to efekt starań i tegorocznych zobowiązań Koła Miejskiego PZW, które sfinansowało ich zakup w całości. To czy staną się w przyszłości pięknymi okazami swoich gatunków zależy od nas wszystkich.
By włączyć większą grupę wędkarzy w realizację takich projektów w przyszłości, zamierzamy stworzyć dużą bazę adresową członków koła, w celu przekazywania informacji bezpośrednio zainteresowanym o tego typu działaniach, licząc na ich zaangażowanie i pomoc.
Lista na którą mogą wpisywać się wszyscy chętni, podając oprócz nazwiska, adres e-mail, bądź nr telefonu jest dostępna w sklepie wędkarskim Abramis, przy ulicy Portowej 3 w Kołobrzegu. Tam również jest jeszcze kilkanaście naszywek z logo naszego koła


Wodom cześć

Wiesiek Skólmowski
rzecznik prasowy Zarządu Koła Miejskiego PZW
 
dodano: 2009-11-15



SZTUCZNE TARŁO | Wędkarska ekologia


Kartka w kalendarzach przypominająca o 10 listopada w kilku domach kołobrzeskich wędkarzy oznaczała kolejny wyjazd w teren. Tym razem czterech członków Koła Miejskiego PZW było obserwatorami sztucznego tarła troci, które przeprowadzono w Ośrodku Hodowlano-Zarybieniowym „Liśnica”. Dzięki obecności dr hab. Józefa Domagały prof. Uniwersytetu Szczecińskiego, Kierownika Katedry Zoologii Ogólnej Wydziału Nauk Przyrodniczych Uniwersytetu Szczecińskiego, Przewodniczącego Komisji Ekosfery Gdańskiego Oddziału PAN w Szczecinie, członka Wojewódzkiej Komisji Ochrony Przyrody i Europejskiej Unii Ichtiologów, ten wyjazd należy zaliczyć do bardzo udanych. Dr Domagała od dwudziestu lat bada strukturę populacji troci. Dzięki pobranym próbkom zostanie określony wiek i tempo wzrostu każdej ryby wykorzystanej do tarła, a to w efekcie pozwoli opracować pełną charakterystykę populacji tych szlachetnych ryb.
Po kilkugodzinnej pracy od 225 samic pobrano około miliona ziaren ikry, a do ich zapłodnienia użyto 50 samców i jak powiedział Grzegorz Grajek, wiceprezes Okręgu ds. gospodarczych, inwestycji i gospodarki rybacko-wędkarskiej „tarło należy uznać za udane”.
Wiele interesujących wiadomości dotyczących celowości sztucznego tarła, przekazał kołobrzeskim wędkarzom Janusz Nyk prezes Zarządu Okręgu PZW. Pokazał również cały Ośrodek „Liśnica”, łącznie z oczyszczaną laguną i terenami na których wkrótce powstaną stawy hodowlane. Na chwilę wyłowiono piękne okazy pstrągów potokowych, dzięki którym w niedalekiej przyszłości przyjdzie na świat kolejne pokolenie tych cenionych przez wędkarzy ryb. Pozostaje mieć nadzieję, że to tarło również będą mogli obserwować Kołobrzeżanie.
Wiesław Skólmowski

 
dodano: 2009-11-14



ODŁÓW TARLAKÓW 2009 | Wędkarska ekologia


ODŁÓW TARLAKÓW 2009


Zgodnie z decyzją Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego, na odcinku Parsęty poniżej hydroelektrowni w Rościnie do progu wodnego w Karlinie, PZW Okręg w Koszalinie prowadzi odłów tarlaków troci i łososi w celu pozyskania materiału zarybieniowego. Tegoroczne odłowy potrwają najpóźniej do 11 grudnia.

Kilku członków Koła Miejskiego PZW w Kołobrzegu, skorzystało z możliwości przyjrzenia się z bliska odłowom i jako obserwatorzy stawili się 29 października w okolicy Rościna. Etatowi pracownicy PZW Okręg w Koszalinie umożliwili wszystkim zainteresowanym (oprócz wędkarzy z Kołobrzegu byli też inni) przeprowadzenie pełnej dokumentacji odłowów, dlatego bez problemów powstał materiał filmowy zarejestrowany przez operatorów dwóch kamer, wykonano również kilkaset zdjęć. Całość posłuży do stworzenia prezentacji multimedialnej, która wzbogacona o relację ze sztucznego tarła zostanie zaprezentowana pozostałym członkom Koła, na specjalnym pokazie.
Po komisyjnym liczeniu, 81 troci w specjalnym, natlenianym zbiorniku zostało przewiezionych do Ośrodka Hodowlano-Zarybieniowego „Leśnica” koło Białogardu, gdzie jeszcze raz liczone, zostały wpuszczone do basenów w których będą oczekiwały na sztuczne tarło. Wszystkie ryby odłowione w tym roku w Parsęcie są zdrowe, mimo to pozostaje niesmak, że dla utrzymania populacji te piękne okazy nie wrócą już do naszej ukochanej rzeki.
Nie można jednak pominąć dowodu na to, że praca Andrzeja Wołkowskiego, kierownika Ośrodka „Leśnica”, oraz wędkarzy społecznie uczestniczących w całym projekcie przynosi efekty, o czym przekonaliśmy się między innymi na „Salmo Parsęty 2009” gdzie na 11 złowionych ryb 6 pochodziło z zarybień smoltami. Nigdy nie poznamy całej prawdy, ponieważ trocie i łososie wpuszczane do rzek jako narybek nie mają odcinanych płetw tłuszczowych.

 
dodano: 2009-11-10



PROTESTY PRZECIW PRZEGRADZANIU | Wędkarska ekologia


5 listopada w kilku miastach w Polsce odbyły się protesty przeciw przegradzaniu rzek. Oprócz mieszkańców Małopolski, Mazowsza, Wielkopolski, demonstrowali również Pomorzanie. Mieszkańcy grodu nad Parsętą, którzy chcieli wyrazić swój protest przeciw zabudowywaniu polskich rzek uczestniczyli w demonstracji w Koszalinie, którą zorganizował Okręg Polskiego Związku Wędkarskiego. To właśnie wędkarze naszego regionu stanowili większość demonstrantów zgromadzonych przed Delegaturą Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego. Wielu, by dojechać z Kołobrzegu, Szczecinka, Czaplinka, Sławna, czy Białogardu musiało wziąć dzień wolny, ponieważ termin, krytykowany przez wielu, nie przypadkowo został wybrany właśnie na godzinę 14 w dzień roboczy. Tylko w godzinach pracy urzędów można było wręczyć urzędnikom petycje i przygotowane dokumenty. Janusz Nyk, prezes Zarządu Okręgu PZW w Koszalinie, który przewodniczył demonstrantom omówił problem który dotyczy całej Polski, skupiając się jednak na Pomorzu Środkowym. W naszym regionie nie brakuje przecież rzek, które zostały zniszczone przez takie elektrownie. Mówił między innymi o Gwdzie w Gołębiewie. Tam hydroelektrownia zatrzymała bieg rzeki. „Gwda jest pocięta zabudowaniami jak stawy paciorkowe” mówił organizator zgromadzenia. Przypomniano również falę protestów, która zatrzymała projekt budowy kolejnej hydroelektrowni na Parsęcie, mającej powstać kilkanaście lat temu powyżej Ząbrowa. Natomiast istniejąca hydroelektrownia w Rościnie od dwóch lat działa bez wymaganych pozwoleń. Wszystkie te sprawy zostały zawarte w dokumentach i prezentacji multimedialnej, które zostały wręczone urzędnikom.
Wodom cześć
Wiesiek Skólmowski

p.s.
Wielu kolegów pewnie nie wierzy w skuteczność takich akcji ale „lepiej grzeszyć i żałować, niż żałować, że się nie grzeszyło”

 
dodano: 2009-11-07



STOP MEW I REGULACJOM | Wędkarska ekologia

STOP MEW I REGULACJOM
5 11 2009 SZCZECIN




Jak zapowiedzieliśmy, tak też uczyniliśmy. Spotkanie w Szczecinie odbyło się na Wałach Chrobrego, koło statku „Ładoga”. Wśród dość licznie, jak na nasze strony, przybyłych manifestantów dominowali, członkowie Towarzystw Przyjaciół, Miłośników Rzek Iny, Gowienicy i Regi. Nie zabrakło przedstawicieli Zarządu Okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego w Szczecinie. Przybyli też studenci wydziałów związanych z tematyką rybacką. Dzielnie wsparła nas prezes Blandyna Migdalska, ze szczecińskiego oddziału Polskiego Klubu Ekologicznego. Media odwiedziły nas dość licznie. Niestety, nie wszystkie relacja są dla nas zadowalające. Doskonale wiemy, ile dziś jest na Świecie energii z elektrowni wodnych, ale wcale nie znaczy, że to dobrze, zwłaszcza dla właściwego funkcjonowania ekosystemów wodnych. Poza tym Unia europejska, której Polska jest członkiem, ma aspiracje wieść prym w nowoczesnym, zgodnym z najnowszą wiedzą „używaniu” środowiska naturalnego, a ta akurat wiedza stawia hydroenergetykę w gronie trucicieli, producentów metanu i wielu innych negatywnych skutków dla człowieka i środowiska, w którym ma żyć, także w przyszłości. Siły wędkarzy w naszym województwie podzieliły się na dwa ośrodki, bowiem podobne zgromadzenie przygotował zarząd Okręgu PZW w Koszalinie, pod wodzą prezesa Janusza Nyka, gdzie pojawiła się podobna liczba uczestników. Razem było nas około setki.
Dziękuję wszystkim, którzy zrozumieli wagę problemu, i znaleźli czas, często kosztem dnia wolnego, na wsparcie naszych- nas wszystkich, wędkarzy, ekologów, kajakarzy- dążeń.
Artur Furdyna
 
dodano: 2009-11-06



««   1  2  3  4  5  6  7  ... »  »»



















































wędkarstwo, ryby, łowiskawędkarstwo, ryby, łowiska
R E K L A M A


wędkarstwo, ryby, łowiska
Podaj swój mail:


Projekt i realizacja Net-Line Warszawa 2006