wędkarstwo, ryby, łowiska wyslij maila Strona startowa Ulubiona wędkarstwo, ryby, łowiska
sobota, 21 wrzesieĂą 2019 r    Darii, Mateusza, Wawrzyńca
wędkarstwo, ryby, łowiska
wędkarstwo, ryby, łowiska
wędkarstwo, ryby, łowiska
wędkarstwo, ryby, łowiska
E-mail:
Hasło:

   Ankieta



   Artykuły
  • Spinning
  >  Szczupaki z trzech łowisk
  >  Klenie są dziwne...
  >  Byle nie za cienko
  >  Piórka zwane kogut
  >  Zmierzch ożywia pstrągi
  >  Ryba pierwszego rzutu
  >  Rzeczny pstrąg
  >  Kilka rad dla
      początkujących - sandacz
  >  Boleń cichy i głęboki
  >  Pachnące pułapki
  >  Daleko i szybko, a może...
  >  Jesienne jazie
  >  Szczupaki łatwe i trudne
  >  Klenie - dużo i szybko
  >  Spinningowy krąp
  >  Kleń - zmiana menu
  >  Jesień zacznijmy okoniami
  >  Sierpniowe potokowce
  >  Potokowce na obrotówki
  >  Okonie na płytko
  >  Cicho i skutecznie (pstrąg)
  >  Łamaniec na sandacze
  >  Wahadłówki nie tylko
      na bolenie
  >  Sposób na "leniwe" sandacze
  >  Cień prądowy
  >  Bomber na bolenie
  >  Sandacze, gumy i kolory
  >  Sandacz zza przykosy
  >  Sandacze i ostrogi
  >  Ostrogi i sandacze
  >  Sandacz z ujścia
  >  Żwirownie - one tu są
      (szczupaki na gumy)
  >  Opaska - T. Kurnik
  >  Rafa żwirowa - T. Kurnik
  >  Tajemniczy Azjata
  >  Boleń odległy
  >  Boleń skryty
  >  Jerkiem inaczej

  >  Nierozłączki:
      szczupak i wahadłówka
  >  Kleń na obrotówkę
  >  Marcowe jaziowanie
  >  Wielkanocne srebniaki
 
Kilka słów o jaziu
  >  W lasach łowimy dzikusy
  >  Boleń na turlanego 
  >  Lipień w środku zimy
  >  Głowacica wystawi pstrągi
  >  Moje kochane potoki...
  >  Gdzie te sandacze?
  >  Wiślane sumy
  >  Dwa kilery Manns
  >  A jednak łowimy
  >  I jak teraz łowić?
  >  Okonie z powierzchni


  • Grunt
  >  Wczesne płocie
  >  Po płocie z batem
  >  Recepta na jazia
  >  Okoń z dna na mięsko
  >  Mały, ale wariat
  >  Szybki feeder
  >  Czas świnki
  >  Klenie spod spławika
  >  Feederowe płocie
  >  Proca pomaga
  Białoryb tu i tam
  >  Wiosenna bolonka
  >  Pokochajmy feederki
  >  Karasie już biorą
  >  Podlodowe ostatki 2007 r.
  >  Leszcze z krainy lipienia
  >  Poradnik gruntowy

  • Fotoreportaże
  >  Wisłok i Wisłoka - To jakby
      brat i siostra, a jakże...

  >  Marcowe płocie
  >  Jaskółka wiosny nie czyni
  >  Może odgryźć palca
  >  Okropne zimno
      w pięknych kolorach
  • O wędkarstwie
  >  Łupawa - rzeka z rybami
  >  Złów i wypuść -
      naprawdę warto
  >  Kłusownicze sieci
      w Mołstowej
  >  Mokro i ślisko -
      wyratuj się sam
  >  Jesiotr Zachodni
      i Lake Sturgeon
  >  Kleszcze są groźne
  >  Nidziańskie opowieści o...

  > 
Wędkarstwo na Węgrzech
  >  Kiedyś to były łososie...
 Rekordowe połowy

  • O rybach
  >  Poznajmy go lepiej-
      Potokowiec cz. III
  >  Poznajmy go lepiej-
      Potokowiec cz. II

  >  Anquilla - znaczy mały wąż
  >  Sum - Ostoje i rewiry
  >  Kilka słów o sumie
  >  Jesiotr Zachodni
  >  O tarle sandaczy
  >  Świnka w Dunajcu
  >  To się zdarza
  >  Tajemnicze białe wstęgi

  • Zawody internetowe
  > Pstrąg potokowy
  -  Pstrąg z podniesionego
     dopływu
  -  Lasy Janowskie
  -  Podwójne zawody
 
  >  Sum
  • O rybach w gospodarce
  >  Nielegalne dorsze
  >  Analiza stanu mórz i oceanów
  >  Ukryty koszt potraw z ryb
  • Sprzęt
   > Robinson - Specialist line
              

   > Robinson - lure Bomber
              
   > Robinson - roach, bream
              
  
> Minn Kota
      Engine Mount, Endura
        
    
  
  
> Dodatek daje dodatkowe ryby
   > Cięty Owner
   > Zanęty - o co tu chodzi
   > Kręcioł uniwersalny
   > Neoprenowe rękawice
   > Mokra jesień z parasolem
   > Dobre buty pomagają łowić
   > Magia i tajemnica spławika

   > Sprzęt na świnki
      przepływanka
   > Muzyka na rybach
   > Siatka na ryby
   > Woblero-pilker Spinnex

  • Z mapą na ryby
   Słowiński Park Narod.
   >  Wydawnictwo BiK
   >  Mapa łowisk PZW Gdańsk

Portalmaniacy piszą

  • Grunt
   >  Płocie, serek i Casucci
  >  Bat Colmic Canada 5 m
  >  Tyka czy tyczka?
  >  Pierwszy kosz

  • Spinning
  >  Przymiarki na przedwiośniu
  >  Ostatni dzień lutego
  >  10 rad Maćka dla
      początkujących trociarzy
  >  Spotkanie z przeszłością
      i marzeniami
  >  Jeden wobler, dwie ryby
 
One to lubią, czyli
      jazie w dopływach

  >  Zagadka sandaczowo-
      szczupakowych kolorów
  >  Jaź - małe czy duże?
  >  Ryba życia?
  >  Spławikowiec spinninguje
  >  Effzett`y na Warcie

  • Mucha
  >  Pstrąg na rozpoczęcie
      sezonu
  • Sprzęt
  >  Wobki Janka Meyera
  >  Xenon mnie zaskoczył


   Orły Wędkomanii - Plebiscyt
   Ciekawostki ze świata




1) Pufać, dmuchać na "wodnego wilka"
Amerykańscy biolodzy, zaalarmowani pojawieniem się północnego szczupaka, w niegdyś spokojnych trociowych wodach rezerwuaru w Wolford Mountain, wydali wojnę niechcianemu gościowi..
**

2) Nie czas płakać nad różami, kiedy lasy płoną.
Biolodzy biją na alarm (znowu). Amerykańskie Wielkie Jeziora są zagrożone poprzez gwałtownie rozrastającą się populację zielsk jeziornych, o, podobno, afrykańskiej proweniencji...
**

3) Masz pstrąga? To jedź!
Stanowe cysterny będą mogły bez przeszkód i na uprzywilejowanych warunkach przemierzać północno-zachodnie stany...
**

   Stany rzek - IMGW
   Osobowości wędkarskie

wędkarstwo, ryby, łowiska


««  « 1  2  3  4  5  6  7  8  9 »  »»

Trwa walka o Zalew Zegrzyński... | Wędkarska ekologia
Skala strat w rybostanie Bugu i niektórych rzek jego dorzecza jest ogromna... Dość powiedzieć, że od czwartku ekipy WOPR-u, Straży Pożarnej oraz wędkarzy wyławiają po kilka ton śniętych ryb dziennie. Większość martwych ryb spłynęła do Zalewu Zegrzyńskiego, gdzie również zgromadziła się ogromna ławica ryb wyczerpana brakiem tlenu. Grupa ratowników pod wodza starosty z Legionowa stara się wprowadzi w niektórych partiach Zalewu urządzenia natleniające wodę, aby ratować ryby. Ekipa wędkomanii nakręciła film o tej sytuacji, który pokażemy jutro. Koniecznym wydaje się stwierdzić, że obecnie wiele służb i grup wędkarzy aktywnie działa, aby zapobiec dalszej katastrofie ekologicznej.
 
dodano: 2009-07-12



Dzięki temu będzie więcej pstrągów i lipieni | Wędkarska ekologia


Ciekawy materiał Wędkomania odnalazła na stronie Zarządu Okręgu PZW Słupsk. Jest to precyzyjne wyliczenie kary jaką mają ponieść kłusownicy za swój niecny proceder. Wreszcie wyliczenie kwoty jest rozsądne i takie postępowanie daje nadzieję na ukrócenie kłusownictwa. Cytujemy dane...
 
dodano: 2009-03-16



Zwalczanie NNN | Wędkarska ekologia


EKO-UNIA zgromadziła przy jednym stole naukowców, ekologów, rybaków, wędkarzy i urzędników Departamentu Rybołówstwa. Łódź 12-13 luty 09. Dalszy ciąg kampanii:

BAŁTYK JEST W POLSCE. BAŁTYK JEST W EUROPIE.
Nielegalne, nieraportowane i nieregulowane połowy, to polskie tłumaczenie IUU, problemu, który został uznany zgodnie przez wszystkich specjalistów zajmujących się rybołówstwem, za jedną z podstawowych przeszkód na drodze do zrównoważonego, ekologicznego rybołówstwa. Tylko takie rybołówstwo ma szanse przetrwania, bowiem jego podstawowym celem jest zachowanie zasobów naszych mórz na odtwarzalnym poziomie. Chodzi o utrzymanie stad ryb i innych cennych gospodarczo organizmów na poziomie zdrowych populacji. Do tej pory ludzkość czerpała z Oceanu coraz więcej, nie bacząc na malejące zasoby. Po przełowieniu jednego regionu flotylle rybackie, coraz nowocześniejsze, coraz bardziej autonomiczne, sięgały po następny, aż po Antarktykę. Starczyło niecałe sto lat takiego podejścia, by okazało się , że nie ma studni bez dna. Kiedyś Niemen śpiewał: Naszym Ojcom wystarczały ryby słone i cuchnące, My po świeże przychodzimy w oceanie pluskające. Już nie pluskają...
 
dodano: 2009-03-13



Kormoran czarny | Wędkarska ekologia
Skarb przyrody, czy największy szkodnik ?


Kormorany widział nad wodą zapewne już nie jeden wędkarz i nic dziwnego, bo ich populacja z roku na rok rośnie w zastraszającym tempie. Sam jako dziecko, będąc z ojcem na rybach, obserwowałem te czarne niczym smoła ptaszyska nurkujące w jeziorze Dobskim i wyjmujące z głębin najlepsze gatunki ryb. Nawet węgorzom nie przepuszczały, brały z wody to co najlepsze i najcenniejsze - nie jadły jakiś płotek...


Kiedyś ta wyspa była pełna drzew, gęsta i zarośnięta po sam szczyt widocznej górki...

Siedliskiem ich jest Wysoki Ostrów - "wyspa kormoranów" o powierzchni 2 ha. Wyspa jest rezerwatem przyrody i nie wolno do niej przybijać ani przy niej cumować. Z tego też względu wokół wyspy jak i na całym jeziorze obowiązuje strefa ciszy czyli zakaz używania silników spalinowych ( jezioro ma 1776 ha) i sygnałów dźwiękowych.


Zostało zaledwie kilka drzew, ale i one niebawem zginą ...

Kiedyś zarośnięta
drzewami z popalonymi, bezlistnymi koronami, była widoczna z daleka co stanowiło atrakcje turystyczną. Obecnie zostało tam zaledwie kilka drzew a na ich miejscu nie urośnie już nic więcej. Z uwagi na charakter tego miejsca, nie było mowy o regulowaniu populacji. Obecnie stado jest tak wielkie, że nie mieści się już na wyspie a gdy wszystkie ptaki wylecą na żer, zasłaniają całe niebo niczym czarna chmura. Znacząco spadła zasobność tego jakże rybnego zbiornika, który znam od dziecka. Co gorsza ptaki zaczęły wędrować na pobliskie jeziora : Dejguny, Kisajno a nawet Mamry w poszukiwaniu szlachetniejszego pożywienia. Już od dawna oburzenie wędkarze chcieli coś z tym zrobić. Ostatnio natknąłem się na interesujący artykuł, na temat którego warto rozpocząć dyskusję:

" W Dziwnowie na stałe zadomowiły się już kormorany, co jest problemem nie tylko estetycznym. Drzewa na brzegu Wyspy Wolin są białe. Z daleka wygląda to jak oszronione gałęzie w mroźny dzień. Jednak prawdziwy problem kryje się pod powierzchnią wód rzeki Dziwny. W Polsce występuje kormoran czarny. Gatunek ten jest chroniony z wyjątkiem okolic hodowli rybnych. Kormorany potrafią nurkować do 20 m i przebywać pod wodą do 2 minut, co umożliwiają im to pióra, nasiąkające wodą. Ta cecha nie występuje u innych ptaków wodnych.
W Dziwnowie populację kormorana czarnego szacuje się już na ponad 350 ptaków. Każdy kormoran zjada dziennie 0.5 kg ryb. Z prostego rachunku wynika, że miesięcznie z naszej rzeki, tylko w Dziwnowie, znika 5 ton i 250 kg ryb ! ! !
Kormorany szybko doprowadzają do zagłady drzewa, na których założyły gniazda. Szczególnie drzewa szpilkowe narażone są na śmierć w ciągu kilku lat, gdyż nie odbudowują co roku ulistnienia. Zielone gałązki są przez kormorany intensywnie odłamywane i wykorzystywane do budowy gniazd. Do tego dochodzą odchody, które dostarczają dużych ilości kwasu moczowego i innych szkodliwych substancji. W efekcie drzewa giną w ciągu kilku lat, pozwalając na gniazdowanie przez kolejnych kilka-kilkanaście. Kormorany zajmują wciąż nowe drzewa, a w miejscu po kolonii chętnie rośnie tylko bez czarny.
W świetle polskich przepisów, na większości stawów hodowlanych (uznanych za obręby hodowlane) zabijanie kormoranów jest dozwolone przez cały rok bez żadnych zezwoleń, w pozostałych miejscach zgodę na odpowiedni wniosek wydaje wojewoda (w praktyce Wojewódzki Konserwator Przyrody).
Część ptaków odlatuje na zimę, więc stado liczące 350 sztuk, zapewne szybko się zwiększy, bo w marcu wrócą te, które zimują w cieplejszych krajach.
Kormorany składają jaja w w maju lub czerwcu i wtedy może być już ciężko sobie z nimi poradzić. "

Źródło: www.dziwnow.net
 
dodano: 2009-02-11



Apel Trenera Spinningowej Kadry Narodowej Polski | Wędkarska ekologia
Pora aby położyć kres zabijaniu dużych drapieżników!

Duże okazy są magnesem przyciągającym niezliczone rzesze wędkarzy i stanowią przedmiot pożądania prawdziwych pasjonatów wędkarstwa. Aby nasze wody nie traciły na atrakcyjności należy zrobić wszystko aby cenne okazy ryb nie znikały z naszych wód.
Ponieważ na przełomie marca i kwietnia 2009r. władze naszego związku będą wprowadzały zmiany do Regulaminu Amatorskiego Połowu Ryb potrzebna jest teraz powszechna aprobata społeczności wędkarskiej dla wprowadzenia górnych wymiarów ochronnych.
Działania takie już dawno zostały wprowadzone i przynoszą doskonałe efekty w krajach takich jak np. Szwecja. Tam okazów ryb drapieżnych się nie zabija a zwraca im wolność aby łowiska były wciąż atrakcyjne. Dodatkowo rola w ekosystemie wielkich drapieżników jest ogromna.
Propozycja wymiarów ochronnych ryb powyżej których nie wolno ich zabierać i po złowieniu niezwłocznie wypuszczać, przedstawia się następująco:


szczupak - 90 cm
sandacz - 85 cm
okoń - 40 cm
boleń - 70 cm
pstrąg potokowy - 50 cm

Proszę, aby każdy który podziela mój wniosek złożył pisemną wypowiedz do ZG PZW bo im więcej będzie głosów w tej sprawie tym jest większa szansa, że górne wymiary ochronne niektórych ryb drapieżnych znajdą się w przyszłym Regulaminie Amatorskiego Połowu Ryb.

Szablon pisma które każdy popierający akcje może wypełnić, dodać swoje osobiste uwagi na temat górnych wymiarów można pobrać poniżej:

poparcie_wniosku_o_zmiany_w_regulaminie_apr.doc

Proszę je wysłać na adres email: zgpzw@zgpzw.pl
lub listownie na adres ZG PZW w Warszawie czyli:

ZG PZW
ul. Twarda 42
00-831 Warszawa

Z wędkarskimi pozdrowieniami
Robert Taszarek
Trener Spinningowej Kadry Narodowej

Nie zmarnujmy tej szansy !
 
dodano: 2009-01-28



Porozumienie, milowy krok dla chroniących naturę | Wędkarska ekologia
No i stało się. W dniu dzisiejszym został zawarty pakt z diabłem. Tak można określić dzisiejsze podpisanie w Szczecinie porozumienia pomiędzy Dyrektorem Wojewódzkiego Zarządu Melioracji Tomaszem Płowensem a Przewodniczącymi pomorskich Towarzystw i przedstawicielami Okręgów. W tym spotkaniu brali udział wspomniany Tomasz Płowens, Andrzej Wołkowski - Towarzystwo Miłośników Parsęty, Wiesław Halbina - Towarzystwo Miłośników Rzeki Wieprzy, Artur Furdyna - Towarzystwo Przyjaciół Rzek Iny i Gowienicy, Dyrektor Okręgu PZW w Szczecinie Emilian Pilch oraz Prezes Zarządu Okręgu Włodzimierz Kornaszewski a także niżej podpisany z ramienia Towarzystwa Miłośników Rzeki Regi. Przy kawie wszyscy obecni podpisali porozumienie, które ma na celu ...
 
dodano: 2008-12-20



Konferencja w Poznaniu w sprawie zmian klimatu | Wędkarska ekologia
W Poznaniu rozpoczęły się obrady Konferencji Stron Konwencji Narodów Zjednoczonych ds. Zmian Klimatu (COP14), na których WWF apeluje o wynegocjowanie tekstu wzajemnego porozumienia w celu powstrzymania zmian klimatu. Kraje uprzemysłowione powinny zorganizować pomoc finansową dla krajów rozwijających się w zakresie przystosowania do zmian klimatu.
„Przywódcy krajów uprzemysłowionych powinni zmniejszyć emisję CO2 o co najmniej 25 do 40 procent do 2020 roku” – mówi Ireneusz Chojnacki, Dyrektor Zarządzający WWF Polska. – „Ponadto, globalne emisje muszą osiągnąć swój maksymalny poziom do 2020 roku. Tylko w ten sposób unikniemy klimatycznej katastrofy.”

Źródło: WWF.pl
 
dodano: 2008-12-09



Każdy powinien posadzić drzewo! | Wędkarska ekologia


Członkowie Towarzystwa Przyjaciół Rzek Iny i Gowienicy wspólnie z Przyjaciółmi z Nadleśnictwa Goleniów zadrzewiają otoczenie dopływów swych statutowych rzek. Podczas prac nad poprawa retencji jednego z dopływów Gowienicy doszło do zniszczenia pewnej liczby sadzonek drzew. By zrekompensować te szkody członkowie TPRIIG posadzili około 500 młodych dębów tej jesieni. Sadzonki udostępniło Nadleśnictwo Goleniów. Fachowy nadzór nad wykonaniem prac zapewnił specjalista do spraw ekologii, Bartosz Racławski. Zadrzewianie małych strumieni ma kapitalne znaczenie dla utrzymania strumyków w stanie przydatności do tarła dla łososiowatych. Dzięki ograniczeniu ekspozycji na słońce woda w tych strumykach jest zimna przez cały rok, co sprzyja rozwojowi larw tych ryb. Dodatkową zaletą jest ograniczenie zarastania takich cieków przez makrolity jak trzcina pospolita, roślina zawleczona obecnie prawie na każdy ciek i niekorzystnie zmieniająca te cieki za sprawą swej ekspansywności. Zarośla trzcinowe zmieniają istotnie transport materiału dennego, co skutkuje zamulaniem tarlisk. Jednym z podstawowych czynników umożliwiających, trzcinie i innym niekorzystnym makrofitom, zarastanie cieków jest odsłanianie - wycinka zadrzewień, oraz wzbogacanie wód biogenami, jak nutrienty, czyli nawozy i ścieki. Dodatkowo bardzo niekorzystnie wpływa na cieki ich regulacja, która ogranicza bioróżnorodność, a więc i zdolność do samooczyszczania. Obsadzanie otoczenia takich cieków jest, więc niesłychanie korzystne, jako wspomaganie odwrócenia niekorzystnych zmian.

Artur Furdyna

 
dodano: 2008-11-26



Walka z kłusownikami przynosi efekty | Wędkarska ekologia
Tarliska trzymamy na oku!!!


Wspólne patrole Policji i straży Granicznej przynoszą efekty

Nie, żebyśmy się chwalili, ale ten rok możemy uznać za przełomowy w podejściu do naszych statutowych rzek. Zaczynaliśmy na nizinnej Inie, dziś nikt nie podważy „górskiego „ charakteru tej pięknej rzeki. Chciałbym, by te informacje dały do myślenia wszelkiej maści kłusownikom!!! Uczciwych wędkarzy jest po prostu więcej i dość mamy kradzieży naszych ryb. Naszych, bo dbamy o nie, i ich środowisko życia. Nie po to by je zjeść, lecz by móc cieszyć oczy i dusze obecnością żywych stworzeń w naszych rzekach. By być pewnym, że środowisko, w którym przychodzi nam żyć jest na tyle zdrowe, że najdelikatniejsze organizmy, takie jak najszlachetniejsze gatunki ryb - łososiowate, wciąż pływają w naszych wodach. Mamy w swym gronie funkcjonariuszy różnych służb i będziemy z tego korzystać. Mamy też poparcie między innymi takich organizacji jak Federacja Zielonych „Gaja”, konsultanta Unijnych NGO’SÓW, dzięki której możemy odważnie stawić czoła wszelkim „układom”. Nie odpuścimy ani nad Iną, ani innymi rzekami. Na razie patrolujemy, ale jednocześnie budujemy system monitoringu, który przetestujemy niebawem na jakichś kłusolach. Nasze rzeki będą wolne od kłusownictwa. Im kłusol bezczelniejszy, tym sroższa go spotka kara. Szczególnie takich w wypasionych furach, co to czują się bezkarni. Taka fura, to wielka gratka na policyjnym przetargu!!! Potrafimy to ubrać w argumenty prawne!!!
Kilka kontroli wędkujących nad dolną Iną zaowocowało wieloma pouczeniami i kilkunastoma mandatami za niewymiarowe ryby i inne przewinienia. Podobnie na Gowienicy. Wędkarze również nie mogą czuć się bezkarni. Jak ochrona, to dla wszystkich. Strefy wyłączone z wędkowania nie są tworzone dla kaprysu, lecz dla ochrony tarlisk i migrujących stad. Rybom należy się spokój, by tarło było skuteczne. Stresy wywoływane przez nieodpowiedzialnych wędkarzy również im szkodzą i będziemy to eliminować wszelkimi prawnie dopuszczonymi metodami.
Artur Furdyna


Patrole są wszędzie, więc kłusownicy nie mają tu czego szukać!
 
dodano: 2008-11-23



"Meksykańskim potworom" grozi wyginięcie | Wędkarska ekologia


W głębinach pozostałości po wielkim jeziorze Azteków, żyje tajemnicze stworzenie z wąskim ogonem i skrzelami przypominającymi pióra. Zwierze to posiada wargi układające się w uśmiech i zwane jest „Meksykańskim potworem”. Porusza się po dnie na 4 łapach lub odpycha się ogonem. Odżywia się owadami, małymi rybkami i skorupiakami. Zwierze to było składnikiem diety Azteków, oraz bohaterem wielu mitów i legend. Według Azteckich legend, bóg śmierci Ksolotl obawiał się, że inni bogowie będą chcieli go zabić i zmienił się w jaszczurkę. Jednak i w takim wcieleniu nie miał spokoju, dlatego zamieszkał na dnie jeziora Xochimilco. Hiszpańscy konkwistadorzy zaczęli osuszać jezioro i budować miasto. Zwierze przetrwało jednak do dziś i żyje w zanieczyszczonych wodach pozostałości po Azteckich jeziorach, chętnie odwiedzanych przez turystów przyjeżdżających do Meksyku. Naukowcy ostrzegają, że jeśli nie znajdzie się pod ochroną, to w ciągu 5 lat wyginie cały gatunek. Jego wymieranie powoduje skażenie wody, niszczenie naturalnego środowiska, oraz wprowadzenie do akwenów egzotycznych gatunków ryb tj. tilapii i karpia. Ludzie polują na niego, aby go zjeść, lub trzymają jako maskotkę. Planowane jest wydzielenie odpowiednich kanałów do których wpuści się rozmnożone w niewoli osobniki. Dokładna liczba osobników żyjących w jeziorze nie jest znana. Specjaliści szacują ją na nie więcej niż 3 tysiące sztuk. Zanim zbudowano stolicę, w wodach jeziora żyły ich miliony. Od lat 80 XX wieku do jeziora spuszczane są ścieki z Mexico city.
 
dodano: 2008-11-18



««  « 1  2  3  4  5  6  7  8  9 »  »»



wędkarstwo, ryby, łowiskawędkarstwo, ryby, łowiska
R E K L A M A

http://www.moveloo.com/ http://www.kayseripinarhaliyikama.com http://www.dutchsexfilm.com/ http://www.shob.info/ http://www.besteporntube.com/ http://www.18se.info/ http://www.ck70.info/" http://www.sandplus.com/" http://www.sexerotische.com/ http://www.rocktettube.com/
wędkarstwo, ryby, łowiska
Podaj swój mail:


Projekt i realizacja Net-Line Warszawa 2006