wędkarstwo, ryby, łowiska wyslij maila Strona startowa Ulubiona wędkarstwo, ryby, łowiska
wtorek, 11 sierpieĂą 2020 r    Luizy, Włodzmierza, Zuzanny
wędkarstwo, ryby, łowiska
wędkarstwo, ryby, łowiska
wędkarstwo, ryby, łowiska
wędkarstwo, ryby, łowiska
E-mail:
Hasło:

   Ankieta



   Artykuły
  • Spinning
  >  Szczupaki z trzech łowisk
  >  Klenie są dziwne...
  >  Byle nie za cienko
  >  Piórka zwane kogut
  >  Zmierzch ożywia pstrągi
  >  Ryba pierwszego rzutu
  >  Rzeczny pstrąg
  >  Kilka rad dla
      początkujących - sandacz
  >  Boleń cichy i głęboki
  >  Pachnące pułapki
  >  Daleko i szybko, a może...
  >  Jesienne jazie
  >  Szczupaki łatwe i trudne
  >  Klenie - dużo i szybko
  >  Spinningowy krąp
  >  Kleń - zmiana menu
  >  Jesień zacznijmy okoniami
  >  Sierpniowe potokowce
  >  Potokowce na obrotówki
  >  Okonie na płytko
  >  Cicho i skutecznie (pstrąg)
  >  Łamaniec na sandacze
  >  Wahadłówki nie tylko
      na bolenie
  >  Sposób na "leniwe" sandacze
  >  Cień prądowy
  >  Bomber na bolenie
  >  Sandacze, gumy i kolory
  >  Sandacz zza przykosy
  >  Sandacze i ostrogi
  >  Ostrogi i sandacze
  >  Sandacz z ujścia
  >  Żwirownie - one tu są
      (szczupaki na gumy)
  >  Opaska - T. Kurnik
  >  Rafa żwirowa - T. Kurnik
  >  Tajemniczy Azjata
  >  Boleń odległy
  >  Boleń skryty
  >  Jerkiem inaczej

  >  Nierozłączki:
      szczupak i wahadłówka
  >  Kleń na obrotówkę
  >  Marcowe jaziowanie
  >  Wielkanocne srebniaki
 
Kilka słów o jaziu
  >  W lasach łowimy dzikusy
  >  Boleń na turlanego 
  >  Lipień w środku zimy
  >  Głowacica wystawi pstrągi
  >  Moje kochane potoki...
  >  Gdzie te sandacze?
  >  Wiślane sumy
  >  Dwa kilery Manns
  >  A jednak łowimy
  >  I jak teraz łowić?
  >  Okonie z powierzchni


  • Grunt
  >  Wczesne płocie
  >  Po płocie z batem
  >  Recepta na jazia
  >  Okoń z dna na mięsko
  >  Mały, ale wariat
  >  Szybki feeder
  >  Czas świnki
  >  Klenie spod spławika
  >  Feederowe płocie
  >  Proca pomaga
  Białoryb tu i tam
  >  Wiosenna bolonka
  >  Pokochajmy feederki
  >  Karasie już biorą
  >  Podlodowe ostatki 2007 r.
  >  Leszcze z krainy lipienia
  >  Poradnik gruntowy

  • Fotoreportaże
  >  Wisłok i Wisłoka - To jakby
      brat i siostra, a jakże...

  >  Marcowe płocie
  >  Jaskółka wiosny nie czyni
  >  Może odgryźć palca
  >  Okropne zimno
      w pięknych kolorach
  • O wędkarstwie
  >  Łupawa - rzeka z rybami
  >  Złów i wypuść -
      naprawdę warto
  >  Kłusownicze sieci
      w Mołstowej
  >  Mokro i ślisko -
      wyratuj się sam
  >  Jesiotr Zachodni
      i Lake Sturgeon
  >  Kleszcze są groźne
  >  Nidziańskie opowieści o...

  > 
Wędkarstwo na Węgrzech
  >  Kiedyś to były łososie...
 Rekordowe połowy

  • O rybach
  >  Poznajmy go lepiej-
      Potokowiec cz. III
  >  Poznajmy go lepiej-
      Potokowiec cz. II

  >  Anquilla - znaczy mały wąż
  >  Sum - Ostoje i rewiry
  >  Kilka słów o sumie
  >  Jesiotr Zachodni
  >  O tarle sandaczy
  >  Świnka w Dunajcu
  >  To się zdarza
  >  Tajemnicze białe wstęgi

  • Zawody internetowe
  > Pstrąg potokowy
  -  Pstrąg z podniesionego
     dopływu
  -  Lasy Janowskie
  -  Podwójne zawody
 
  >  Sum
  • O rybach w gospodarce
  >  Nielegalne dorsze
  >  Analiza stanu mórz i oceanów
  >  Ukryty koszt potraw z ryb
  • Sprzęt
   > Robinson - Specialist line
              

   > Robinson - lure Bomber
              
   > Robinson - roach, bream
              
  
> Minn Kota
      Engine Mount, Endura
        
    
  
  
> Dodatek daje dodatkowe ryby
   > Cięty Owner
   > Zanęty - o co tu chodzi
   > Kręcioł uniwersalny
   > Neoprenowe rękawice
   > Mokra jesień z parasolem
   > Dobre buty pomagają łowić
   > Magia i tajemnica spławika

   > Sprzęt na świnki
      przepływanka
   > Muzyka na rybach
   > Siatka na ryby
   > Woblero-pilker Spinnex

  • Z mapą na ryby
   Słowiński Park Narod.
   >  Wydawnictwo BiK
   >  Mapa łowisk PZW Gdańsk

Portalmaniacy piszą

  • Grunt
   >  Płocie, serek i Casucci
  >  Bat Colmic Canada 5 m
  >  Tyka czy tyczka?
  >  Pierwszy kosz

  • Spinning
  >  Przymiarki na przedwiośniu
  >  Ostatni dzień lutego
  >  10 rad Maćka dla
      początkujących trociarzy
  >  Spotkanie z przeszłością
      i marzeniami
  >  Jeden wobler, dwie ryby
 
One to lubią, czyli
      jazie w dopływach

  >  Zagadka sandaczowo-
      szczupakowych kolorów
  >  Jaź - małe czy duże?
  >  Ryba życia?
  >  Spławikowiec spinninguje
  >  Effzett`y na Warcie

  • Mucha
  >  Pstrąg na rozpoczęcie
      sezonu
  • Sprzęt
  >  Wobki Janka Meyera
  >  Xenon mnie zaskoczył


   Orły Wędkomanii - Plebiscyt
   Ciekawostki ze świata




1) Pufać, dmuchać na "wodnego wilka"
Amerykańscy biolodzy, zaalarmowani pojawieniem się północnego szczupaka, w niegdyś spokojnych trociowych wodach rezerwuaru w Wolford Mountain, wydali wojnę niechcianemu gościowi..
**

2) Nie czas płakać nad różami, kiedy lasy płoną.
Biolodzy biją na alarm (znowu). Amerykańskie Wielkie Jeziora są zagrożone poprzez gwałtownie rozrastającą się populację zielsk jeziornych, o, podobno, afrykańskiej proweniencji...
**

3) Masz pstrąga? To jedź!
Stanowe cysterny będą mogły bez przeszkód i na uprzywilejowanych warunkach przemierzać północno-zachodnie stany...
**

   Stany rzek - IMGW
   Osobowości wędkarskie

wędkarstwo, ryby, łowiska


Parsęta: Łąki Daszewskie - Wrzosowo
Mróz nieco przeszkadza w łowieniu troci i łososi, więc tych z Was, którzy zostają w domu zapraszamy do zapoznania się z wybranymi, wspaniałymi miejscówkami rzeki Parsęta.
To dobra okazja dla początkujących, którzy nie znają jeszcze zapachu tej rzeki, a chcieliby jak najszybciej przyswoić sobie elementarną wiedzę o kilku znakomitych miejscówkach.
Krzysztof Janaszek, znawca tych rzek, przygotował dla Was kilka opisów. Warto zawierzyć tym opisom, bo Kolega Krzysztof niejedne buty zdarł na tych trociowych i pstrągowych szlakach.
Zapraszamy.

"Szukając zimowego czy wiosennego kelta warto poświecić uwagę Parsęcie poniżej Karlina np. od bardzo interesującego odcinka tzw."Łąk Daszewskich". Zwarte koryto rzeki płynącej w gęstym, z rzadka przerywanym szpalerze łozin, przyśpieszenia nurtu na przewężeniach i zakrętach, a na dnie kamienie i głębokie rynny prądowe. To w telegraficznym skrócie obraz rzeki tego odcinka.
Wędkarz niemal cały czas porusza się i łowi w gęstym, szerokim pasie krzewów łoziny i wikliny porastającym brzegi i mocno utrudniającym podchód. Tylko wycięte przez wędkarzy tunele wśród gęstych krzewów strzegących dostępu do wody umożliwiają dostęp do kolejnych miejscówek. Pod koniec zimy i wczesną wiosną mogą być problemy przy wyższym stanie Parsęty z dojściem do wody, gdyż łąki będą pływać, zamykając dojście do wielu miejscówek.
Plusem jest stosunkowo nieduża szerokość rzeki i możliwość dokładnego obłowienia zarówno woblerem, jak i błystką.


Suche brzegi pod Poczerninem

Opuszczając "Łąki Daszewskie" Parsęta wchodzi w odcinek płynący w mieszanym liściasto-iglastym lesie. Rzedną pasy łoziny, a brzegi stają się wyższe i dostępniejsze. Przed laty, co rusz zwalona kłoda leżąca w nurcie tworzyła wspaniały przelew, zator, przyśpieszenie nurtu, a odcinek można by nazwać "dolnym matecznikiem troci". Dziś po gruntownym oczyszczeniu koryta rzeki, rany się już zabliźniają i Parsęta
pomału wraca na tym odcinku do świetności sprzed 20 lat, ale ryb jakby tu teraz mniej.
Szerokość rzeki wyraźnie wzrosła i dobrą receptą jest 4 cm wahadłówka "karlinka" najlepiej w jednym z wzorów produkowanych chałupniczo przez wędkarzy z Karlina lub Białogardu. Mijając Poczernino Parsęta nadal uroczo kręci wśród wysokiego lasu, jeszcze się nieco poszerzając. Robi się coraz piękniej, a niektóre miejscówki, aż zapierają dech w piersiach.
Na każdym zakręcie, za każdą zwaloną kłodą dosłownie pachnie dużą trocią. To chyba najpiękniejszy odcinek Parsęty w całym jej biegu. A że nie jest to tak okazodajne łowisko na jakie wygląda, to przede wszystkim zasługa nadal nieposkromionego kłusownictwa. Parsęta płynie w dolinie wśród wysokopiennego lasu, aż do mostu na wysokości Wrzosowa, dlatego dobrze się tu łowi przy silniejszych wiatrach, dokuczliwych na dolnych odcinkach rzeki. W przeszłości na tym odcinku Parsęty spotykałem Piotra Tatarewicza, byłego Rekordzistę Polski w troci, w którego arsenale dominowała obrotówka Long 3. Osobiście wolę łowić tu dwukolorową wahadłówką "karlinką" cynowaną na rewersie, choć zawsze pod ręką mam dobrą obrotówkę. Dochodząc do mostu warto obrzucić dokładnie rzekę po jego obu stronach, gdyż często dyżurna troć znajduje tu miejsce postoju.

I jeszcze jedna uwaga praktyczna, nie zostawiajcie samochodu przy wrzosowskim moście, gdyż od lat grasuje tu banda włamywaczy, o której wszyscy wiedzą i nikt z tym nic nie robi. A podobno jesteśmy w Unii Europejskiej i obowiązują jakieś standardy...he, he, he!"
  
cdn.
 
tekst i foto: Krzysztof Janaszek



Parsęta w okolicy wrzosowskiego mostu


dodano: 2008-01-05





wędkarstwo, ryby, łowiskawędkarstwo, ryby, łowiska
R E K L A M A

http://www.moveloo.com/ http://www.kayseripinarhaliyikama.com http://www.dutchsexfilm.com/ http://www.shob.info/ http://www.besteporntube.com/ http://www.18se.info/ http://www.ck70.info/" http://www.sandplus.com/" http://www.sexerotische.com/ http://www.rocktettube.com/
wędkarstwo, ryby, łowiska
Podaj swój mail:


Projekt i realizacja Net-Line Warszawa 2006